Reklama

Test Lark Cirrus 4.0 - niedrogi smartfon

Testujemy niedrogi smartfon Lark Cirrus 4.0. Dzisiaj możemy go kupić za około 269 zł. Czy to dobry pomysł?

Cirrus 4.0 ma 4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 480 na 800 pikseli, dwurdzeniowy procesor z rdzeniami Cortex-A7 o taktowaniu do 1,2 GHz oraz 512 MB pamięci RAM oraz 4 GB pamięci wewnętrznej (realnie do dyspozycji mamy około 1,2 GB). Pamięć można rozbudować przy pomocy karty microSD (do 32GB). Połączenie z internetem uzyskamy dzięki karcie Wi-Fi oraz wbudowanemu modemowi 3G - HSDPA/HSPA (telefon ma wejście na dwie karty SIM). Nie zapomniano także o module GPS. Sprzęt prezentuje się poprawnie, przypominając trochę niektóre z modeli telefonów Samsunga. Jest stosunkowo lekki i dobrze leży w dłoni. Sprawia wrażenie solidnego.

Reklama

Na start

Urządzenie pracuje na systemie Android w wersji 4.2 Jelly Bean (w polskiej wersji językowej). Trochę szkoda, że nie jest to Android 4.4, aczkolwiek Android 4.2 nadal jest standardem w starszych urządzeniach i - dla wielu użytkowników - w pełni wystarczającym rozwiązaniem. W telefonie znajdziemy szereg preinstalowanych aplikacji. Obok on-linowej nawigacji NaviExpert, na urządzeniu zainstalowane jest PlaceKnow z bonem o wartości 100 zł na zakupy usług turystycznych, Nexto z darmowym e-bookiem "Time Riders", aplikacja Legimi oferująca darmowy dostęp przez okres 2 tygodni do 3000 e-booków i Kursy 123  (do wyboru 5 kursów językowych przez 3 tygodnie za darmo). Niektórym się to spodoba - inni odinstalują (a raczej usuną - bo nie możemy ich odinstalować) je od razu. Jak to w przypadku niedrogich smartfonów bywa, mało pamięci wbudowanej to w gruncie rzeczy największa wada, zatem trzeba oszczędzać to, co mamy.

W praktyce

Telefon działa poprawnie - jak na segment tak niedrogich urządzeń. Trudno zarzucić Cirrus 4.0 cokolwiek konkretnego. Można natomiast napisać, że bardzo pozytywnym zaskoczeniem jest na przykład dobrej jakości ekran (świetne kolory). Korzystanie z podstawowych aplikacji, surfowanie po internecie oraz granie w gry - wszystko działa poprawnie. Cirrus 4.0 ma  aparat fotograficzny 5 Mpix oraz kamerę do wideorozmów 0,3 Mpix. W tym aspekcie nie należy spodziewać się cudów. Zdjęcia robione aparatem są przeciętne (i to w przypadku, kiedy robimy zdjęcia przy dobrym oświetleniu). Ale, raz jeszcze, nie jest to nic zaskakującego w segmencie tanich smartfonów.

Urządzenie pracuje na akumulatorze litowo-polimerowym 1300mAh, który zapewnia czas czuwania około 60 godzin i czas rozmowy około 100 min. W rzeczywistości przekłada się to na około jeden dzień normalnego korzystania. Znowu, standard.

Podsumowanie 

Cirrus 4.0 to dobrze zrobiony niedrogi smartfon. Dzisiaj możemy go kupić za około 269 zł, co jest odpowiednią ceną, jak za taki produkt. Osoby szukające taniego smartfonu mogą myśleć o zakupie tego modelu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Lark | Tani smartfon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje