Reklama

Test Asus Padfone - matrioszka wśród smartfonów

Asus Padfone jest jak matrioszka w świecie urządzeń mobilnych. Z jednej strony to elegancki smartfon, z drugiej pełnokrwisty członek rodziny Transformerów. Czy ten nietypowy sprzęt 3w1 ma szansę zdobyć rynek?


Reklama

Asus Padfone to zgrabny smartfon, którego można kupić w zestawie ze stacją dokującą Padfone Station. Umożliwia ona błyskawiczną transformację telefonu w 10-calowy tablet, a na dodatek ma również dodatkową baterię, która wydłuża czas rozmów nawet do 63 godzin.

Dzięki temu prostemu zabiegowi, Padfone może zarówno spełniać rolę nowoczesnego telefonu, jak i multimedialnego tabletu.

Świetny smartfon


Smartfon Asusa prezentuje się bardzo dobrze, praktycznie z każdej strony. Stylistyka urządzenia stanowi doskonałe uzupełnienie rodziny tabletów Transformer. Nic dziwnego, w końcu stacja dokująca Padfone Station oraz klawiatura QWERTY Padfone Station Dock to skóra żywcem ściągnięta z Asusa Transformer Prime.


Smartfon mierzy 127,5 x 69 x 8,5 mm i waży 129 gramów. Sprzęt wygodnie leży w dłoni i jest znakomicie wykonany. Wszystkie elementy obudowy bardzo dobrze do siebie spasowano, dzięki czemu żaden z nich nie ugina się pod punktowym naciskiem. Patrząc na wykończenie obudowy - chropowatą teksturę na tylnym panelu czy chromowaną listwę wokół smartfona - można stwierdzić, że to jedna z najładniejszych konstrukcji na rynku.

Telefon ma 4,3-calowy ekran Super AMOLED pracujący w rozdzielczości 540 x 960 pikseli. Obrazy generowane przez wyświetlacz są ostre, jasne i odpowiednio nasycone.  Padfone jest napędzany przez procesor Qualcomm Snapdragon MSM8260A o taktowaniu 1,5 GHz. Na pokładzie nie zabrakło dwóch kamerek, 1 GB pamięci RAM oraz systemu operacyjnego Google Android 4.0, z obiecaną aktualizacją do wersji 4.1.

Android i transformacje

Wydajność smartfona nie jest tak dobra, jak w przypadku czterordzeniowej Tegry 3, ale Padfone i tak spisuje się bardzo dobrze. Strony internetowe otwierają się bardzo szybko i w postaci smartfonowej urządzenie nie prezentuje żadnych spadków wydajności. W swojej słuchawce Asus nie zdecydował się na żadną wymyślną nakładkę utożsamiającą intrefejs użytkownika z producentem. Ten szczegół może mieć niebagatelne znaczenie w przypadku kolejnych aktualizacji systemu. Do magazynowania danych standardowo otrzymamy 16,32 lub 64 GB wbudowanej przestrzeni dyskowej.

Po transformacji do wersji tabletowej, Padfone otrzymuje znacznie większą powierzchnię użytkową - 10,1-calowy ekran pracujący w rozdzielczości 1280 x 800 pikseli. Niestety, jest to jedynie matryca TFT, a nie Super AMOLED, przez co jakość generowanych obrazów jest zauważalnie gorsza niż w smartfonie.

Tablet praktycznie niczym szczególnym nie wyróżnia się na tle konkurencji. W obudowie umieszczono jedynie podstawowy zestaw portów, przednią kamerkę i specjalną kieszeń na montaż smartfona. Padfone Station Dock, czyli klawiatura z touchpadem jest podobna do tych znanych z tabletów Transformer, ale nieco grubsza i odrobinę mniej poręczna. Cały czas jednak zachowuje ponadprzeciętną użyteczność, wysoką jakość i ciekawą stylistykę.

Płacisz jak za jedno, dostajesz trzy

Asus Padfone wraz ze stacją dokującą Padfone Station w wersji 16-gigabajtowej można kupić już za 2200 zł. Jest to bardzo dobra cena, zwłaszcza że za tę kwotę otrzymamy realnie nie jedno, a trzy urządzenia. Oczywiste jest, że w postaci netbookowej, Padfone wypadnie gorzej od sprzedawanych na rynku modeli, ale takiej funkcjonalności nikt z konkurencji nie jest w stanie zaoferować. To kolejny doskonały pomysł Asusa, który odpowiednio rozwijany w przyszłości, ma szansę wieść prym w świecie urządzeń mobilnych.

Plusy:

+ świetna jakość wykonania;

+ elegancka stylistyka;

+ modułowa budowa i wygodne transformacje;

+ długi czas pracy na baterii;

+ płynne działanie interfejsu;

+ przyzwoita wydajność;

+ dobry wyświetlacz smartfona;

Minusy:

- duża waga całego zestawu i toporna budowa;

- spadki wydajności w trybie tabletu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje