Reklama

Realme 7 - test

Realme 7 /INTERIA.PL

Sprawdzamy najnowszy model smartfonu za mniej niż 1000 zł coraz lepiej radzącej sobie w Polsce, chińskiej marki realme. Co wyróżnia smartfon realme 7? Jak najnowszy telefon prezentuje się na tle modelu realme 6?

W kwietniu, wraz z debiutem marki smartfonów realme w Polsce, testowaliśmy średniopółkowy, naprawdę udany smartfon realme 6. Trochę ponad pół roku później do Polski trafił następca tego modelu - realme 7. Jakich zmian można spodziewać się po kilku miesiącach? Sprawdźmy.

Wykonanie i wygląd

Reklama

W gustownie wykonanym pudełku, oprócz telefonu, znajdziemy ładowarkę  SuperDart 65W i silikonowe etui. Sam telefon przeszedł niewielką metamorfozę w porównaniu do poprzedniego modelu, największa różnica jest dostrzegalna w module z obiektywami. Smartfon ma plastikowe plecyki i aluminiową ramkę. Ekran pokryto Corning Gorilla Glass 3. Telefon nie spełnia on norm ochrony IP68, ale w tej cenie nie jest to niespodzianką. Sam tył telefonu - oprócz plastiku - prezentuje się nieźle. 

Urządzenie waży 196 g i ma wymiary 162.3 x 75.4 x 9.4 mm. Jest to zatem dość masywne urządzenie, ale naszym zdaniem dobrze leży w dłoni. Firma chwali sie, że realme 7 przeszedł test niezawodności TÜV Rheinland, składający się z 22 głównych i 38 mniejszych testów symulujących typowe sytuacje z życia codziennego. Marka zapewnia serwis ‘3+2’ dla wszystkich użytkowników serii realme 7, dając 3 lata gwarancji i 2 miesięczny okres darmowej wymiany w przypadku wad fabrycznych.


Wielu ucieszy informacja, że telefon ma port słuchawkowy 3,5 mm, tackę na kartę microSD i opcję dual-SIM. Czytnik linii papilarnych (działa bardzo dobrze) umieszczono po prawej stronie, jest to zarazem przycisk on/off. Telefon można także odblokować za pomocą twarzy, ale funkcja rzecz jasna nie działa bez źródła światła (i jeśli jesteśmy w maseczce). Testowany telefon ma port USB-C i NFC.

Ekran

Realme 7 ma 6,5-calowy ekran IPS LCD o rozdzielczości 1080 na 2400 pikseli (405 ppi), w proporcjach 20:9, o jasności około 480 nitów. Jego największą zaletą ma być odświeżanie na poziomie 90 Hz, podobnie jak w przypadku realme 6. Rzeczywiście, różnica jest dostrzegalna, chociaż częstotliwość próbkowania dotykowego wynosi 120 Hz, a nie 180 Hz, zatem nie mówimy o takiej samej "jakości" odświeżenia 90 Hz, jak w przypadku droższych modeli topowych smartfonów. 



Ekran oferuje poprawne kolory i niezły poziom jasności, aczkolwiek przy mocniejszym świetle słonecznym widoczność staje się bardziej ograniczona niż powinna być. Podsumowując, mówimy o ekranie reprezentującym poziom zbliżony do realme 6.

Specyfikacja i kultura pracy

Omawiany sprzęt ma topowy średniopółkowy procesor MediaTeka dla graczy - model Helio G95, a także GPU Mali G76, a także dodatkowy system chłodzenia. Pamięć RAM? Mamy trzy opcje do wyboru: 4 GB, 6 GB lub 8 GB RAM, i adekwatnie 64 GB lub 128 GB pamięci (w modelu 8GB) wbudowanej. My testowaliśmy ten wyższy model. Jak wypadł w syntetycznym benchmarku?

Geekbench 5.0: pkt. 516 Single-Core, 1639 Multi-Core.

Inne smartfony dla porównania:

Realme 6 miał wynik 540 pkt. (Single-Core) i 1730 (Multi-Core), 

Oppo A31: GeekBench 5.0 - 291 pkt. (Single-Core), 1371 pkt. (Multi-Core);

Samsung M21: GeekBench 5.0:  346 Single-Core, 1328 Multi-Core.

Podczas testów uruchomiliśmy kilka gier dostępnych w Google Play - działały one bez zarzutu. Pozostałe aspekty użytkowania telefonu również nie sprawiały problemów - zero opóźnień lub innych wyzwań.  Smartfon korzysta z Androida 10 z nakładą realme UI 1.0 (więcej o niej w teście realme 6).

Aparat

Telefon ma cztery obiektywy, ale obiektyw 2MP makro i sensor głębi (2MP) to tylko dodatki, jak w innych smartfonach. Kluczowym elementem pozostaje 64-pikselowy obiektyw f/1.8 produkcji Sony (IMX682) i ultraszerokokątny obiektyw 8MP, f/2.3 (16 mm). Jak można ocenić główną "soczewkę"? Pozytywnie, jak na ten segment cenowy. Zdjęcia w dobrym świetle są niezłe, a tryb Ultra Night spodoba się tym, który lubią "rozjaśnione" fotografie wykonane nocną lub przy słabym świetle. Maksymalny cyfrowy zoom to x10, ale lepiej zaprzestać na wystarczającym x2. W przypadku zdjęć szerokokątnych widać pewien spadek jakości, ale aparat nadal reprezentuje wystarczający - jak na tę cenę - poziom.

Kilka przykładowych zdjęć:

Z przodu znajdziemy obiektyw 16 MP, f/2.1, dostarcza on niezłe selfie i sprawdzi się w wideorozmowach. Nic ponadto. Telefon potrafi rejestrować materiały wideo w 4K i 30 klatkach, ale lepiej zostać przy Full HD i 60 klatkach.

Bateria i czas pracy

Bateria o pojemności 5000 mAh, wraz z optymalizacją działania telefonu dzięki realme UI, spokojnie zagwarantuje cały dzień więcej niż standardowego użytkowania. Również doba bez widoku ładowarki nie powinna być problemem. Użytkownie trybu 90 Hz zwiększa zużycie baterii o około 15 do 20 procent. Korzystając z ładowarki w zestawie pełne naładowanie zajmuje około 70 minut, a 50 proc. baterii uzyskamy po około 27 minutach. Ogólnie, bateria to dobra strona tego telefonu.

Podsumowanie testu realme 7

realme 7 - ceny (telefon w sprzedaży od 21.10)

4GB+64GB  - 799 zł

6GB+64GB   - 899 zł

8GB+128GB  -  1099 zł

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Realme 7 | Smartfon za 1000 złotych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje