Poufna komunikacja

Nasz telefon wcale nie musi być obiektem zainteresowania służb wywiadowczych. Wystarczy, że nasz rozmówca zacznie nagrywać swoje rozmowy lub zainteresowana osoba zainstaluje odpowiedni program na twoim telefonie i nici z prywatnej pogawędki.

Ostatnie medialne doniesienia na temat metod podsłuchu politycznych dygnitarzy czy nawet czołowych polskich dziennikarzy dają sporo do myślenia. Coraz tańsze i ogólnodostępne urządzenia podsłuchowe sprawiają, że podsłuchują się wszyscy, bez wyjątku. Zazdrosny mąż montuje podsłuch w komórce żony, zatroskany ojciec zdalnie czy też nie, czyta SMS-y córki, szef podsłuchuje i monitoruje swoich pracowników, korporacyjni szpiedzy podsłuchują konkurencję, że o politykach nie wspomnę. Nikt tak naprawdę nie może być pewny swojej prywatności. Z tego właśnie powodu powstała taka platforma jak Cryptoline, którą mieliśmy możliwość przetestować.

Reklama

Czym jest Cryptoline?

Platforma Cryptoline gwarantuje nam poufność prowadzonych rozmów oraz wiadomości tekstowych SMS. Jak to możliwe? Wszystko za sprawą wykorzystania do transmisji rozmów zapomnianego i niedocenionego kanału faksowego oraz zastosowaniu zaawansowanych metod kryptografii. Gwarancją wysokiej jakości programu ma być certyfikat, pod którym podpisała się firma Psiloc - developer Nokii, która należy do niezwykle elitarnego forum Nokia PRO oraz fundacji Symbian. Cały projekt powstał pod okiem inżynierów Psiloc oraz programistów firmy S-ONE, którzy początkowo stworzyli system dla własnych potrzeb. To spowodowało, że przy jego powstaniu nie było mowy o współpracy z przypadkowymi programistami, a sam system projektowany był od podstaw bez korzystania z jakichkolwiek wcześniej dostępnych rozwiązań.

Aby nasze bezpieczeństwo było większe, producent oferuje system "szyty na miarę", dzięki któremu nasz klucz szyfrujący zostanie dodatkowo wydłużony, a urządzenia do komunikacji odpowiednio dobrane i sparowane tak, aby mogły się komunikować tylko między sobą. Ba, telefony zaraz po zaprogramowaniu dostarczane są osobiście przez pracownika Cryptoline, aby podczas transportu pocztą czy kurierem nikt przy nich nie majstrował.

Jak to możliwe?

Wszystko dzięki skomplikowanej metodzie kluczy losowych oraz kryptografii. Pierwsze uruchomienie systemu Cryptoline generuje unikalną dla każdego aparatu liczbę pierwszą, na podstawie której generowane są później klucze losowe. W momencie wybrania numeru po raz pierwszy, klucze te są wymieniane między urządzeniami. Wymiana tych kluczy dla dodatkowego zabezpieczenia odbywa się dwoma kanałami - kanałem CSD oraz poprzez zaszyfrowany SMS.

Każda ze stron posiada inne klucze szyfrujące transmisję. Całość danych szyfrowana jest za pomocą algorytmu Diffie Hellman z kluczem długości 4096 bitów, następnie przez AES z kluczem o długości 256 bitów, a wszystko to jeszcze przemaglowane przez algorytm AES z kluczem długości 256 bitów i zmielone z algorytmem ARC4, który jest generatorem szyfru pseudolosowego strumienia. To jednak nie wszystko. Dalej chroni nas jeszcze algorytm XOR zabezpieczony kluczem RSA o długości 3072 bitów z dynamiczną zmianą klucza co 8-12 sekund.

Dowiedz się więcej na temat: Platforma Obywatelska | Nokia | klucze | telefony | komunikacja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje