Reklama

Nokia E55 - smartfon dla Kowalskiego

Świetnie wypada natomiast wyświetlacz - działa on doskonale nie tylko w pomieszczeniach ze sztucznym światłem, ale także na zewnątrz - w pełnym Słońcu. Takie plusy nie zdarzają się często. Sam wyświetlacz obsługuje 16 mln kolorów i ma przekątną 2,4 cala.

Reklama

Internet i multimedia

W przypadku smartfonów ważnym elementem całości pozostaje opcja poczty elektronicznej. Opisywanemu telefonowi tak naprawdę nie można by zarzucić nic w tym temacie, gdyby nie jedna zasadnicza wada - skrzynka mailowa działa jedynie w sieciach komórkowych! Nie ma mowy o korzystaniu z klienta pocztowego przez Wi-Fi. To zadziwiająca wada. Co ważne - załączone w systemie aplikacje do edycji tekstu obsługują pliki pakietu Office 2007.

Jak już wspomnieliśmy - mobilna przeglądarka nie zaskakuje tak bardzo, jak jej odpowiedniki na dotykowych telefonach, ale spełnia swoją rolę. Od aparatu mającego 3,2 Mpix trudno spodziewać się cudów, ale do podstawowych funkcji będzie w pełni wystarczył. Natomiast rewelacyjnie sprawdza się nawigacja GPS oraz Nokia Maps 3 - moduł szybko (2-3 sekundy) łapie sygnał z satelity i pokazuje naszą pozycję. GPS w E55 został sprawdzony w praktyce - podczas weekendu we Wrocławiu. Zdał egzamin bardzo dobrze.

Bateria

W takim telefonie czas pracy na naładowanej baterii zaskakuje naprawdę pozytywnie - E55 spokojnie wytrzyma 3-4 dni bez ładowania. Tylko wykorzystywanie nawigacji GPS może bardzo szybko (5 godzin) "zabić" baterię. Ale to obecnie to zupełna norma.

Dla każdego

Chociaż E55 jest promowany jako telefon dla biznesu, może on stanowić bardzo dobrą alternatywę dla wszystkich osób, które szukają zaawansowanego telefonu bez zbędnych fajerwerków. Za około 1 tys. zł dostaniemy smartfon dla przeciętnego klienta.

PLUSY

+ergonomia i cena,

+ dobry wyświetlacz i bateria.

MINUSY

- skrzynka pocztowa nie działa z Wi-Fi,

- pisanie na klawiaturze nie zawsze wygodne.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje