Nowy iPhone z ładowaniem bezprzewodowym?

Jak informuje serwis Patently Apple, koncernowi z Cupertino przyznano patent na indukcyjne ładowanie przenośnego sprzętu.

Jak można przeczytać w dokumentacji patentu, bezprzewodowa ładowarka z Cupertino zawiera "promieniującą antenę oraz obwód indukcyjnego ładowania dla urządzeń przenośnych". Taki komplet ma sprawić, że znajdujący się w niedalekiej odległości sprzęt będzie pozyskiwał energię z anteny bez żadnego okablowania. Oczywiście promieniowanie będzie w pełni bezpieczne dla ludzi.

Reklama

O bezprzewodowym ładowaniu sprzętu Apple'a mówiło się już w zeszłym roku. Wówczas Wall Street Journal zapowiadał, że już kolejnego iPhone'a będzie można naładować bez kabli. Mówiło się także o tym, że wraz z nowym smartfonem Apple zaprezentuje całkiem nowe, mniejsze złącze docka.

Nawet jeśli kolejny iPhone będzie ładowany bezprzewodowo, to Apple na tym polu nie będzie pierwszy. Dwa lata temu Palm wprowadził takie rozwiązanie wraz z modelem Pre (ładowarka Touchstone). Na początku maja również Samsung zaprezentował podobną metodę ładowania podczas premiery flagowego Galaxy S III, a niedługo po nim swoje trzy grosze dołożyło LG.

Apple sukcesywnie wprowadza bezprzewodowe rozwiązania do iOS-a, czego przykładem są aktualizacje OTA czy bezprzewodowa synchronizacja z iTunesem. Teraz jednak może się okazać, że firma nie poprzestanie na rozwiązaniach software'owych, a skupi się na indukcyjnym ładowaniu.

Krystian Bezdzietny

http://komorkomania.pl

Dowiedz się więcej na temat: patent | ladowanie | apple | iphone | Smartfon

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje