Nowe procesory Snapdragon z obsługą ultradźwięków. Co da ta technologia?

Qualcomm to firma, która większość kojarzy z produkcji układów Snapdragon oraz rozwiązań dotyczących łączności komórkowej. Amerykanie biorą jednak czynny udział również w rozwoju technologii umożliwiających szybką komunikację, usług geolokalizacyjnych czy nawet rozszerzonej rzeczywistości. Teraz Qualcomm rozszerza portfolio nietypowych usług o kolejną perełkę.


Reklama

Producent Snapdragonów nabył parę dni temu część aktywów Development EPOS, firmy znanej z pracy nad rozwiązaniami ultrasonograficznymi. Biorąc pod uwagę fakt, że procesory Snapdragon zdominowały rynek urządzenia z Androidem i Windows Phone jest to dość ciekawa transakcja. Co może umożliwić ta technologia?

Aby się o tym przekonać warto wrócić pamięcią do targów Mobile World Congress 2011. Już wtedy Qualcomm razem z EPOS zaprezentował ciekawy prototyp ultradźwiękowego pióra. Długopis wyposażony w nadajnik i odbiornik fal dźwiękowych bez problemu (nawet z odległości 30 cm) komunikował się z ekranem smartfona, umożliwiając precyzyjne wprowadzanie pisma odręcznego.

W oficjalnym komunikacie prasowym tuż po zawarciu transakcji kupna, Qualcomm potwierdził, że opisywaną innowację zamierza stosować w przyszłości w swoich procesorach Snapdragon. Na czym więc ona polega i do czego może nam się przydać?

Technologia EPOS polega na przekazywaniu fal ultradźwiękowych pomiędzy dwoma lub więcej urządzeniami, a kluczową rolę odgrywa tu oprogramowanie (które ma być zoptymalizowane pod kątem urządzeń z chipsetami Qualcomma). Nadajnik wysyła sygnały akustyczne do odbiornika, który dzięki oprogramowaniu mierzy odległość oraz położenie urządzenia wskazującego - odbiór fal odbywa się wyłącznie przy użyciu mikrofonów MEMS.

Metoda ta nie jest skomplikowana, ale efekt robi ogromne wrażenie. EPOS działa w trzech wymiarach zarówno na ekranie jak i poza nim, co daje spore możliwości sterowania urządzeniem wyłącznie za pomocą gestów kreślonych w powietrzu (całość jest jednak znacznie bardziej precyzyjna niż Kinect Microsoftu). Działanie możecie zaobserwować na poniższym fimie:

Zapewne już w przyszłym roku można spodziewać się pierwszych układów Snapdragon zintegrowanych z technologią izraelskiej firmy, które będą współpracować z dedykowanymi rysikami. Dorzucając do tego odpowiednie oprogramowanie Qualcomm z pewnością może osiągnąć niesamowity efekt.

Wizjonerzy z San Diego już teraz przewidują kolejny etap rozwoju technologicznego, w którym znacznie rozszerzana zostanie możliwość obsługi urządzeń bez ich dotykania. Firma ma już w portfolio funkcję podobną do Kinecta, która działa z wykorzystaniem kamerki. Dodanie do tego ultrasonograficznego może być bardzo ciekawe. Trzymam kciuki.

Adrian Banasik 

komorkomania.pl

Dowiedz się więcej na temat: Qualcomm | Qualcomm Snapdragon | procesor

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje