Reklama

Komórkowy luksus

Gadżet czy narzędzie do komunikacji? Czy telefony potwierdzają pozycję społeczną, wyrażają sposób bycia? A może to dzieła sztuki, które wzbudzają zachwyt i pragnienia? Jakie są najbardziej luksusowe komórki?

Wygląd telefonu to wciąż jeden z czynników, który najbardziej wpływa na decyzję klienta przy zakupie. Nikt nie chce brzydkiego "szaroburego" aparatu. Dzieje się tak, ponieważ większość ludzi bardzo liczy się z krytyką swojego otoczenia. Obecnie niemal każdy producent ma w swojej ofercie produkt dla wąskiej grupy konsumentów ceniących sobie piękno, nietuzinkowość oraz prestiż. Z sondaży wykonanych na zlecenie władz Toskanii oraz tamtejszej Izby Handlowej wynika, że 6 milionów Polaków i 20 milionów Rosjan jest zainteresowanych zakupem luksusowych gadżetów.

Reklama

Jak podkreślono, w obu krajach rośnie warstwa ludzi zamożnych, gotowych wydawać pieniądze na najwyższej jakości artykuły. Dla takich właśnie klientów, mniej lub bardziej snobistycznych, powstają specjalne edycje, a nawet marki telefonów komórkowych w ograniczonym nakładzie za spore pieniądze.

Vertu - zrodzony pod wpływem obsesji?

"Vertu zrodził się w wyniku niemalże obsesyjnego dążenia do stworzenia narzędzia komunikacji osobistej z wykorzystaniem kunsztu rzemieślniczego i inwencji technologicznej na nieosiągalnym dotychczas poziomie. Do stworzenia telefonów VERTU Signature oraz Ascent zastosowano, opracowano i przetestowano 936 różnych komponentów".

Tak reklamuje swoje produkty polskie przedstawicielstwo Vertu na swojej stronie internetowej. Vertu uważany jest za producenta luksusowych telefonów komórkowych na najwyższym poziomie. Z racji wartości produktów Vertu, bardzo często można usłyszeć komentarze, że są to aparaty produkowane jedynie dla rosyjskich, snobistycznych miliarderów.

Nie tak dawno producent przedstawił jeden z najdroższych telefonów komórkowych, który powstał przy współpracy z francuską firmą jubilerską Boucheron. Telefon wyceniony został na, bagatela, 310.000 dol. Za takie pieniądze otrzymamy Vertu Signature Cobra z obudową ze złota, wysadzaną czterystoma rubinami, dwoma szmaragdami w oczach kobry oraz diamentami przy głowie. Co ciekawsze, takich modeli wyprodukowano tylko 8, dlatego każdemu chętnemu radzę się pośpieszyć z zakupem.

Dla troszkę "biedniejszych" klientów Vertu przygotował tańszą wersję telefonu, w której zrezygnowano z rubinów. Telefon nosi nazwę Vertu Signature Python i kosztuje "jedyne" 115.000 dol.. Do kupienia jest 26 aparatów. Firma może się także pochwalić produktami "masowymi". Na oficjalnej stronie Vertu.com dostępne są informacje o całej gamie telefonów w ofercie. Także na serwisach aukcyjnych można znaleźć telefony tego producenta w cenie od 15.000 PLN. Nie powinien dziwić nikogo fakt, że w sprzedaży pojawiły się także podróbki o podobnie brzmiącej nazwie VEPTU - cena takich produktów zaczyna się od tysiąca złotych.

Dowiedz się więcej na temat: gadżety | komórki | złota | firma | komórkowy | telefony | Nokia | luksus | telefon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje