Reklama

CES 2015 - urządzenia mobilne

LG V10 - pierwsze wrażenia

Na targach CES 2016 mieliśmy okazję sprawdzić smartfona LG V10 – nowość dość nietypową, ponieważ wyposażoną w dwa wyświetlacze.

LG zaprezentowało model V10 kilka tygodni temu, ale z uwagi na jego mocno ograniczoną dostępność dopiero amerykańskie targi CES dały nam okazję do jego sprawdzenia. I było warto, ponieważ dwa wyświetlacze na przednim panelu są ciekawym rozwiązaniem, które może trafić na pokład tegorocznego modelu flagowego G5.

Reklama

Rozwiązanie polegające na umieszczeniu dwóch wyświetlaczy na przednim panelu z początku nie przypadło mi go gustu. Uznałem je bowiem za kolejne urozmaicenie wprowadzone na siłę - tylko po to, żeby za wszelką cenę odróżnić się od konkurencji. Wystarczyło jednak zobaczyć smartfona na żywo, aby całkowicie zmienić zdanie i docenić inżynierów LG.

Główny wyświetlacz smartfona ma 5,7 calową przekątną. Ponad nim znajduje się kolejny - na lewo od dwóch obiektywów przedniej kamerki. Jego przekątna to 2,1 cala, a rozdzielczość 160 x 1040 Mpix. Kiedy główny panel jest wygaszony, pomocniczy służy do wyświetlania godziny, pogody i powiadomień. Po wybudzeniu pojawią się na nim np. skróty do najważniejszych aplikacji. Rozwiązanie jest niezwykle wygodne - co do tego trudno mieć wątpliwości. Ciekawe jednak, że równie dobrze się prezentuje.

Sam telefon wykonany jest bez zarzutu. Tylna część obudowy jest silikonowa, więc dobrze leży w dłoni i skutecznie opiera się uszkodzeniom. Można ją również zdjąć, aby dostać się do baterii i slotu kart pamięci. Z tyłu znajdziemy również charakterystyczne dla LG przyciski regulacji głośności oraz home z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych.

Wyposażenie V10 jest solidne. Układowi Snapdragon 808 towarzyszą 4 GB pamięci RAM, a na dane użytkownika oddano aż 64 GB wbudowanej przestrzeni dyskowej. Dzięki nim smartfon działa naprawdę błyskawicznie i płynnie.

Specyfikację uzupełniają aparat 16 Mpix z laserowym autofokusem oraz bateria 3000 mAh. Całość działa pod kontrolą Androida 5.1.

LG przy pomocy modelu V10 mogło chcieć sprawdzić, jak przyjmie się koncepcja dwóch wyświetlaczy. Jeśli reakcja konsumentów będzie pozytywna, to być może zobaczymy je również w nadchodzącym, tegorocznym i flagowym modelu G5.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: LG V10 | smartfon LG | smartfon z dwoma ekranami | ces 2016