Reklama

Wielka Brytania szuka alternatywy dla Huaweia

Boris Johsnon poprosił o utworzenie specjalnego planu, który miałby przełożyć się na znalezienie alternatywnego dostawcy dla chińskiego Huawei. Wielka Brytania planuje bowiem zredukować udział Chińczyków w krajowej infrastrukturze.

Od samego początku Wielka Brytania nie posługiwała się retoryką narzuconą przez Stany Zjednoczone. Okazuje się jednak, że sytuacja zaczyna się zmieniać. Boris Johnson miał utworzyć plan, który zakłada znalezienie alternatywnego dostawcy dla chińskiego producenta. Huawei ma posiadać maksymalne udziały w rynku brytyjskim na poziomie 35 procent.

Reklama

Premier Wielkiej Brytanii może jednak uważać, iż na ten moment nie ma realnej alternatywy. Chińczycy wyprzedzają konkurencję z rozwojem o około półtora roku. Stworzenie planu D10 miałoby połączyć dziesięć krajów demokratycznych, które wspólnymi siłami znalazłyby alternatywę dla technologii od Huawei.

Chiński producent nie skomentował jeszcze całej sytuacji. Obecnie pozostaje ona rozwojowa. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wielka Brytania | boris johnson | Huawei