Reklama

Niemcy oraz Belgia będą dalej budować 5G z Huawei

Belgijski federalny minister telekomunikacji, Philippe de Backer, ogłosił, że nie ma żadnych powodów do blokowania Huawei możliwości budowy sieci 5G w jego kraju. Podobna deklaracja popłynęła także z Berlina.

Belgijscy operatorzy wyrażali nadzieję, że rząd nie będzie ponownie rozważał i nie zaostrzy w przyszłości wytycznych dotyczących budowy sieci, w ramach których ograniczyłby możliwości współpracy z wybranymi dostawcami infrastruktury. Swoje stanowisko argumentowali wieloletnią współpracą z Huawei. Po przeprowadzeniu analizy ryzyka związanej z dostawcami usług sieciowych, minister telekomunikacji, Philippe De Backer, ogłosił, że Belgia nie będzie zmieniać swojej polityki telekomunikacyjnej.

Reklama

Nie ma powodu, aby być bardziej rygorystycznym. Analiza ryzyka wykazała, że jesteśmy bezpieczni" - przekazał De Backer.

W Niemczech decyzja na temat dopuszczenia konkretnych dostawców wciąż jest podejmowana, a zarówno nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie IT, jak i ustawa o telekomunikacji utknęły w parlamencie. Prezes niemieckiej Agencji ds. Sieci, Jochen Homann, ostrzega jednak przed potencjalnym wykluczeniem Huawei.

Podjęliśmy wszelkie środki ostrożności, aby stosować tylko godne zaufania technologie. Naszym zdaniem nie ma powodu, by wykluczyć Huawei na wczesnym etapie" - przekazał Jochen Homann w wywiadzie dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung". 

Homann uzasadnił swoje stanowisko katalogiem bezpieczeństwa, opracowanym przez Agencję ds. Sieci wraz z Federalnym Biurem ds. Bezpieczeństwa Technologii Informacyjnych i inspektorem ochrony danych. Według niego wymagania zapewniły, że wszyscy dostawcy dostarczają niezawodną technologię, a katalog jest gotowy i wystarczający do kontroli bezpieczeństwa.

INTERIA.PL/informacje prasowe

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Huawei | 5G