Reklama

5G w USA okazało się wolne. Jak radzą sobie inne kraje?

Amerykanie nie mają powodów do zadowolenia. Średnie prędkości uzyskiwane za pomocą infrastruktury 5G okazały się niższe od wielu innych państw.

Średnie prędkości pobierania podczas korzystania z sieci bezprzewodowych 5G na terenie USA wyniosły około 50.9 Mb/s. To niezły wzrost w porównaniu z infrastrukturą 4G, jednak dalej znacznie mniej niż w przypadku innych państw. Dla porównania, w innych regionach świata użytkownicy korzystający z 5G mogą liczyć na prędkości pobierania w zakresie od 200 do 400 Mb/s.

Reklama

Informacje pochodzą z raportu OneSignal, który zdecydował się zmierzyć prędkość 5G w 12 krajach. Stany Zjednoczone znalazły się na ostatniej, dwunastej pozycji. O ile średnia prędkość pobierania przy pomocy 5G w USA jest około 1,8 raza większa niż w przypadku 4G, tak sam transfer pozostawia wiele do życzenia. 

Na Tajwanie oraz w Australii pobieranie osiągało wyniki na poziomie powyżej 200 Mb/s. W Arabii Saudyjskiej i Korei Południowej było to z kolei już odpowiednio 312,7 oraz 414,2 MB/s.

OpenSignal twierdzi, iż do swojego badania wykorzystało miliardy pomiarów dziennie z ponad 100 milionów urządzeń na całym świecie.

Skromne prędkości na terenie USA wynikają z ograniczonej ilości konkretnego, średniego i niskiego pasma wykorzystywanego przez T-Mobile i AT&T. Operatorzy korzystają z częstotliwości 600 oraz 850 MHz. 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: 5G | USA