Reklama

Wolą życie bez seksu niż bez smartfona

Wielbiciele gadżetów to dość specyficzna grupa społeczna. Specyficzna do tego stopnia, że postanowiłem się nimi na chwilkę zająć i podejrzeć bardziej intymną sferę ich życia. Gdyby wyniki tej socjologicznej wyprawy miał skomentować Zbigniew Lew Starowicz, to prawdopodobnie złapałby się za głowę.

TeleNav przebadał 514 osób, które można ogólnie określić jako grono miłośników gadżetów i techniki. Zapytano ich o to, co by wybrali: tydzień bez smartfona, ale z seksem czy tydzień bez seksu, ale ze smartfonem.

Reklama

33 proc. respondentów wybrało tydzień bez seksu. Zawsze myślałem, że standardowy geek to klasyczny, nieszczęśliwy Forever Alone, a tu masz - on po prostu nie chce i już. Generalizacja? Może trochę, ale czytajcie dalej...

Steve, coś ty narobił...

Znowu ktoś mi zarzuci krytykowanie Apple, ale innego wyjścia nie mam. Okazuje się, że użytkownicy iPhone'a w szokującym odsetku 40 proc. nie tylko zrezygnowaliby z seksu, ale także z używania szczoteczki do zębów oraz... butów, byle tylko móc ściskać swoje jabłuszko.

W tym miejscu pojawia się jednak światło w tunelu, bo aż 83 proc. wyznawców Apple uważa, że najlepszym partnerem dla nich byłaby osoba równie pogrążona w zachwycie dla produktów z Cupertino. Jest więc nadzieja, że dojdzie do spółkowania, choć taka para to dość dobry powód na stworzenie nowej kategorii zboczeń. Ale dajmy już spokój jabłku - 70 proc. fanatyków Androida też chciałoby uprawiać miłość z kimś, kto również jest użytkownikiem tego systemu. Zupełnie inną sprawą jest, że bez względu na markę, aż 66 proc. badanych osób sypia ze swoimi telefonami.

Zdziczenie, proszę pana...

A teraz coś na deser. Jeżeli już dojdzie do konsumpcji i chodzenia za rękę, to istnieje szansa, że związek fana technologii zakończy się drogą smartfonową: SMS, status na Facebooku, Tweet, etc. 18 proc. geeków właśnie w ten sposób zakończyło swoje romantyczne ekscesy.

Pocieszeniem i przestrogą jednocześnie (dla męskiej części) może być fakt, że z tych 33 proc. abstynentów, aż 70 proc. to kobiety! Może więc to nie jest wina elektroniki, tylko facetów nie potrafiących zabrać się porządnie za swoje partnerki?

Mariusz Gabriel Kamiński

http://gadzetomania.pl/

Gadżetomania.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: seks | Życie | Smartfon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje