Reklama

Samsung pracuje nad rewolucyjną baterią opartą na grafenie

Samsung Advanced Institute of Technology pracuje nad technologią, która może znacząco poprawić komfort użytkowania smartfonów.

Koreańczycy opracowują akumulator o niespotykanych dotąd właściwościach. Naładowanie go do pełna będzie możliwe w około 12 minut. Co więcej, pojemność wzrośnie o połowę, przy zachowaniu takich samych gabarytów jak w bateriach litowo-jonowych. Wszystko to będzie możliwe dzięki wykorzystaniu elementów wykonanych z grafenu, wpływających bezpośrednio na przewodnictwo układu. 

Reklama

Trwałość tego rodzaju baterii ma być podobna do tych stosowanych obecnie. Mowa więc tutaj o kilkuset cyklach, przy zachowaniu sprawności na poziomie ponad 70 procent. Jedną z kluczowych cech ogniw grafenowych będzie również możliwość pracy w temperaturze 60 stopni, co pozwoli na zastosowanie ich także w samochodach. 

Rozwojem baterii opartych o grafen zajmuje się nie tylko Samsung. Chińska firma Dongxu całkiem niedawno przedstawiła prototyp swojego powerbanku o nazwie G-15. Ma on pojemność 4800 mAh i duże gabaryty, ale ładowanie od zera do pełna trwa zaledwie 15 minut. Co więcej, żywotność takiego ogniwa ma wynosić około 3500 cykli, czyli kilka razy więcej niż przypadku litowo-jonowych odpowiedników. 

Grafen stanowi więc nadzieję dla rynku baterii, który od dłuższego czasu nie nadąża za rozwojem technologii. 

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje