Jesteśmy ignorantami i nie zabezpieczamy smartfonów

Ponad połowa użytkowników z Polski nie chroni w żaden sposób swoich urządzeń mobilnych, a tylko 20 proc. korzysta z rozwiązań zabezpieczających przed kradzieżą - alarmują eksperci.

Coraz więcej osób wykorzystuje swoje urządzenia mobilne do uzyskiwania dostępu do internetu i różnej aktywności online, dlatego utrata urządzenia w wyniku kradzieży może potencjalnie stanowić większą szkodę i stratę niż kiedykolwiek wcześniej. Na przykład ponad 64 proc. użytkowników z Polski twierdzi, że regularnie korzysta z internetu na smartfonie, a niemal 25 proc. regularnie uzyskuje dostęp do Sieci z tabletu.

Reklama

Gadżety te są wykorzystywane do przechowywania i wysyłania kilku rodzajów cennych danych. Na przykład ponad jedna trzecia Polaków (35 proc.) używa swojego smartfona w celu korzystania z bankowości online, co naturalnie łączy się z dostępem do cennych informacji finansowych. Ponadto ponad połowa 54% regularnie wchodzi ze swoich smartfonów na konta e-mail, a 50 proc. wykorzystuje je do aktywności na portalach społecznościowych - w obu przypadkach w grę wchodzi ogromna ilość poufnych danych.

Jednak posiadanie wielu cennych danych na urządzeniach mobilnych nie idzie w parze ze świadomością i bezpieczeństwem - mniej niż połowa użytkowników z Polski (48 proc.) osób chroni takie urządzenia za pomocą hasła, a jedynie 19 proc. szyfruje swoje pliki i foldery w celu uniemożliwienia nieautoryzowanego dostępu. A zatem, jeśli urządzenia te wpadną w niepowołane ręce, wszystkie te dane - od prywatnych kont, po zdjęcia, wiadomości, a nawet dane finansowe - mogą stać się dostępne dla obcych osób.

Nawet w przypadku zgubienia urządzeń chronionych przy pomocy haseł konsekwencje mogą okazać się poważne. Na przykład zaledwie 33% Polaków tworzy kopie zapasowe swoich danych, a tylko 20 proc. wykorzystuje funkcje ochrony przed kradzieżą na urządzeniach mobilnych, co oznacza, że w przypadku utraty urządzeń ich poprzedni właściciele mogą bezpowrotnie stracić dostęp do swoich prywatnych informacji oraz kont online.

Wszyscy uwielbiamy urządzenia wyposażone w połączenie z internetem, ponieważ umożliwiają nam dostęp do istotnych informacji z dowolnego miejsca i w dowolnym czasie. Są to cenne przedmioty, na które polują przestępcy, a my sami ułatwiamy im pracę, nie stosując nawet podstawowych zabezpieczeń, takich jak hasła. Warto wspomnieć, że istnieje kilka naprawdę prostych działań, które każdy może wykonać, aby zabezpieczyć swoje urządzenia i przechowywane na nich dane. Stosując ochronę za pomocą hasła (lub odcisku palca czy też skanu tęczówki/twarzy) oraz wyspecjalizowane rozwiązanie bezpieczeństwa, wyposażone w ochronę przed kradzieżą, można zabezpieczyć swoje prywatne informacje, zdjęcia oraz konta online zarówno przed utratą, jak i wykorzystaniem do szkodliwych celów - powiedział Piotr Kupczyk, dyrektor biura komunikacji z mediami, Kaspersky Lab Polska.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje