Reklama

Hamas udawał w internecie młode kobiety, aby oszukać izraelskich żołnierzy

Członkowie palestyńskiej grupy bojowników Hamasu udawali młode nastolatki, aby zachęcić izraelskich żołnierzy do instalacji aplikacji zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem.

Rzecznik Siły Obronnych Izraela poinformował, iż niektóre smartfony żołnierzy zostały zainfekowane złośliwym oprogramowaniem. Agenci Hamasu utworzyli konta na Facebooku, Instagramie oraz Telegramie, a następnie kontaktowali się z wybranymi ofiarami. Każda z osób udawała nastolatkę i zachęcała do instalacji aplikacji czatowych o nazwie Catch & See, Grixy i Zatu.

Reklama

Każdy z programów działał w tle i pobierał informacje na temat zdjęć, wiadomości SMS, kontaktów oraz innych. Prawdopodobnie Hamas śledził również lokalizację geograficzną telefonów w czasie rzeczywistym. To ta sama taktyka, która została wykorzystana do ataku na izraelskich żołnierzy w 2017 roku.

Agenci Hamasu w 2018 roku zainfekowali także użytkowników korzystając z programów, które udało się umieścić w Sklepie Play. 

- Sukces tego typu mobilnych kampanii internetowych wynika z dwóch głównych czynników: Po pierwsze, rosnącej zależność nas wszystkich od telefonów komórkowych i zainstalowanych na nich aplikacji; po drugie z braku świadomości na temat tego, jak łatwo można używać telefonów komórkowych jako wektorów ataków. Obecnie wszystkie znane złośliwe programy są przystosowane do telefonów komórkowych - komentuje cała operację Jonathan Shimonovich z firmy Check Point Software zajmującej się bezpieczeństwem.

Rzecznik izraelskiego wojska nie chciał ujawnić, ilu żołnierzy było celem hakerów. Poinformował jednak, że dziesiątki z nich pobrały złośliwe oprogramowanie, jednak żołnierze stosunkowo wcześnie zgłosili podejrzane aktywności, umożliwiając armii i służbie bezpieczeństwa wewnętrznego - Shin Bet - monitorowanie telefonów i ochronę danych wrażliwych.

Warto przypomnieć, że w zeszłym roku Służba Kontrwywiadu Wojskowego przestrzegła żołnierzy i pracowników MON-u przed używaniem komunikatorów przechowujących dane na zagranicznych serwerach, mając na myśli aplikacje takie jak chociażby WhatsApp - można było przeczytać w serwisie tvn24.pl.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Hamas | malware

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje