Reklama

Wrze u konkurentów TP

Żądania Telekomunikacji Polskiej dotyczące ochrony jej inwestycji w sieć nowej generacji wywołały oburzenie wśród konkurencyjnych operatorów. Żądają oni jak najszybszego podzielenia narodowego telekomu.

Telekomunikacja Polska oświadczyła niedawno, że byłaby zainteresowana budową sieci telekomunikacyjnej nowej generacji, jednak na przeszkodzie ku temu stoi... Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE).

Reklama

Działania regulatora, zdaniem TP, tworzą "nieprzewidywalne otoczenie biznesowe". Chodzi głównie o naciski UKE na udostępnianie infrastruktury konkurentom firmy. TP zażądała więc okresu ochronnego po to, by móc czerpać korzyści z wybudowanej nowoczesnej sieci.

Konkurenci Telekomunikacji Polskiej są oburzeni tymi żądaniami. Netia chce, by UKE jak najszybciej podzielił największy polski telekom, by wszystkie firmy z branży były równo traktowanie przez nową spółkę zarządzającą infrastrukturą.

Exatel jest z kolei zdania, że gdyby TP faktycznie chciała budować sieć, o której mówi, szukałaby sposobów na zmniejszenie kosztów inwestycji. Na przykład poprzez współpracę z innymi operatorami, by wspólnie je sfinansować - pisze Puls Biznesu.

W intencje TP wątpią nie tylko jej konkurenci, ale także sam regulator. Anna Streżyńska, Prezes UKE uważa, że w zapowiadanych inwestycjach firma chce znaleźć sposób na ucieczkę przed regulacjami urzędu. Jednak decyzja o tym, czy Telekomunikacja objęta zostanie jakimś parasolem ochronnym należy do rządu i parlamentu.

Dowiedz się więcej na temat: Orange Polska S.A. | telekomunikacja | UKE

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje