Reklama

Wielki Brat podsłuchuje

Skandal w Szwajcarii: narodowy operator telefoniczny i internetowy Swisscom potajemnie sprzedał swoje łącza satelitarne amerykańskiej spółce Verestar, która tworzy infrastrukturę techniczną dla sieci Echelon, umożliwiającej zdalne śledzenie każdej rozmowy telefonicznej i połączenia internetowego. Armia twierdzi, że to zamach na niepodległość Szwajcarii.

Skąd tyle krzyku o jedną transakcję? Amerykanie - chętnie podkreślający, że system ma służyć tylko do walki z przestępczością i międzynarodowym terroryzmem - wykorzystują go prawdopodobnie także do pozyskiwania wiadomości biznesowych i wywiadu technologicznego, co budzi oburzenie wielu krajów świata, w tym także Szwajcarii.

Reklama

Na początku roku Swisscom ogłosił, że z powodu zbyt wysokich kosztów zawiesza inwestycji w łączność satelitarną. Operator wystawił na sprzedaż świeżo wybudowaną sieć nowoczesnych łączy satelitarnych, które w marcu kupiła spółka Verestar. Szwajcarskie firmy mają obowiązek powiadomienia rządu o każdej inwestycji mogącej zagrozić bezpieczeństwu narodowemu kraju. Jak twierdzi magzyn ZDNet, menedżerowie Swisscom znali plany Amerykanów, ale doszli do wniosku, że zawarta transakcja niczym się nie różni od innych.

Sprawa ma jeszcze jeden wątek. W 1993 roku Szwajcaria rozpoczęła prace nad własnym systemem elektronicznego wywiadu satelitarnego Satos3, o możliwościach zbliżonych do sieci Echelon, mogącej śledzić jednocześnie 3 mld połączeń telefonicznych i 90 proc. światowego ruchu w Internecie. Zmniejszenie wydajności Echelonu leży więc szwajcarskim generałom szczególnie na sercu.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: operator | brat | Wielki Brat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje