Reklama

Świat według Apple - Macworld Expo

Kiedy oczy całego świata są zwrócone na Las Vegas, Billa Gatesa i targi CES, w San Francisco rozpoczęło się Macworld Expo.

Apple zmienił oblicze komputerów i muzyki - teraz przyszła pora na telefony. Na Macworld Expo w San Francisco Steve Jobs pokazał iPhone. Jednak prowadzony przez niego pokaz/show (tzw. keynote) był także policzkiem w stronę Microsoft.

Reklama

Dwa światy

Bill Gates w Las Vegas zapowiedział nową erę, w której wszystkie domowe urządzenia przechowujące dane mają być ze sobą połączone przy pomocy Windows Home Server. W San Francisco Steve Jobs stworzył podobną wizję, zapowiadając wydanie na rynek Apple TV. - Apple TV to taki odtwarzacz DVD dwudziestego pierwszego wieku - podłączasz go do swojego centrum rozrywki tak samo łatwo, jednak odtwarzać możesz media cyfrowe, pobierane z internetu. Urządzenie Apple pozwala na korzystanie z filmów, muzyki, zdjęć, podkastów czy audycji TV, które posiadamy na komputerze PC lub Mac.

Jednak to nie wszystko. Od jakiegoś czasu w USA pojawiają się spoty reklamowe, w których Apple wyśmiewa się z PeCetów (z naciskiem na Windows). W San Francisco pokazano kolejną reklamówkę, która nabija się z przejścia komputerów na Windows Vista. To był dopiero początek - chwilę później dostało się nie tylko Windowsowi, ale i potencjalnemu konkurentowi iPoda - Zune.

Jobs przedstawił wyniki sprzedaży Zune za listopad (urządzenie zdobyło niecałe 2 proc. rynku), porównując je do sukcesu iPoda. Użytkownicy sklepu iTunes ściągnęli już ponad 2 miliardy piosenek (średnia: 5 milionów na dzień), 15 milionów seriali telewizyjnych oraz 1.3 miliona filmów. Po podaniu takich liczb Jobs mógł przejść do głównego dania.

Świat Apple

Ile można czekać na rewolucję? Jobs twierdzi, że czekał na pierwszy pokaz iPhone ponad 2 lata. Na oczach setek fantów Jobs przeprowadził pierwszą na świecie rozmowę telefoniczną przy użyciu nowego gadżetu Apple. Jakie jest motto iPhone'a? - stworzenie telefonu od zera. Reinterpretacja klasycznych aparatów. Obiecywaną rewolucję mają zapewnić stylowi i elegancki design oraz nowoczesny interfejs użytkownika o nazwie Multitouch. Obędzie się bez stylusa czy innych tego typu urządzeń - użytkownik będzie korzystać ze swoich palców. - To prawdziwa rewolucja i, tak, już ją opatentowaliśmy - żartował Jobs.

Fani Apple byli zachwyceni iPhone, jak i całym keynote Jobsa. Po raz kolejny można było zobaczyć, że Apple ma zupełnie innych użytkowników niż Microsoft ze swoim Windowsem. Firmie rzeczywiście udało się stworzyć coś więcej niż tylko komputer i przenośny odtwarzacz muzyki, udało się jej stworzyć społeczność wokół swoich produktów.

Oczywiście, jak większość produktów Apple, iPhone będzie sprzętem dla bardziej zamożnych (wersja z 4-gigabajtowym nośnikiem będzie kosztować 499 dolarów). Wysoka jakość i wysoka cena - do obu tych rzeczy Apple przyzwyczaił nas już dawno temu.

Łukasz Kujawa

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: las vegas | San Francisco | iphone | świat | Expo | apple

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje