Reklama

Pierwszy telefon z Androidem nie był zbyt dojrzały

Koncern Google wkraczał na rynek komórkowy z ogromnymi nadziejami. Andy Rubin, szef działu platform mobilnych, przyznał jednak, że ten debiut nie był zbyt udany.

- Początkowo oferowaliśmy system Android w wersji 0.8, a dopiero później bardziej dojrzałą wersję 1.0 - powiedział pracownik firmy z Mountain View. Po przygotowaniu kilku aktualizacji nasz system działa jednak bardzo solidnie - dodał Rubin.

Reklama

Z inicjatywy giganta wyszukiwarkowego w listopadzie 2007 roku powstało konsorcjum przemysłowe, które zajmuje się rozwojem tego darmowego systemu operacyjnego oraz dystrybuowaniem go na zasadach Open Source. Android powstał z myślą o smartfonach, jednak kilku producentów komputerów osobistych przystąpiło już do testowania go na netbookach oraz innych urządzeniach mobilnych przeznaczonych głównie do surfowania w sieci.

Celem Google jest spopularyzowanie własnych usług takich jak wyszukiwarka WWW na urządzeniach przenośnych, co pozwoli mu czerpać większe dochody z reklam. Z danych HTC wynika, że od listopadowej premiery aparatu G1, na rynku amerykańskim tylko do końca ubiegłego roku udało się sprzedać ponad milion tych urządzeń. Za sprawą firmy Vodafone jeszcze w kwietniu do sprzedaży ma trafić drugi telefon wyposażony w Androida - HTC Magic.

Liczba modeli aparatów bazujących na platformie Android odbiega od oczekiwań wielu ekspertów.

- Dostawcy urządzeń są zmuszeni przestawić się na nowe procesy produkcyjne. Przecież nie otrzymują oni gotowego na sto procent systemu operacyjnego. Konieczne są inwestycje w optymalizację oprogramowania, ale dzięki temu, że nie muszą płacić za Androida, ponoszone przez nich koszty i tak są mniejsze o około 20 procent niż w przypadku systemów komercyjnych - przekonywał Rubin w wywiadzie dla agencji dpa.

Rubin podkreślił, że Google osiągnął już swój cel związany z urządzeniami G1, którym było podniesienie poziomu wykorzystania własnych usług na telefonach komórkowych. Dzięki włączeniu wyszukiwarki Google oraz usługi pocztowej Gmail bezpośrednio do systemu, firmie udaje się lepiej trafić do klientów.

- Poza tym na aparatach G1 widnieje logo Google, co skłania wielu naszych fanów do zakupu tych urządzeń - stwierdził Rubin.

HeiseOnline

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: google + | Android | telefon | Google | telefon z androidem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje