Reklama

Operatorzy wspólnie przeciw wyłudzeniom komórek

Prawie 720 mln zł rocznie tracą przez nieuczciwych klientów polscy operatorzy komórkowi. Dlatego przedstawiciele Ery, idei i Plusa postulują: musi powstać centralny rejestr dłużników. Operatorzy zapowiadają również, że częściej będą pobierać kaucję przy zakupie telefonów.

Operatorzy uważają, że przepisy ustawy o ochronie danych osobowych uniemożliwiają im wymianę informacji o nieuczciwych klientach. - Zdarza się, że ktoś kupuje u nas komórkę i celowo nie płaci rachunków ? tłumaczy rzecznik prasowy Polkomtela Janusz Kamiński. - Po trzech miesiącach wyłączamy mu telefon, ale natychmiast przenosi się do konkurencji, gdzie robi dokładnie to samo. Gdybyśmy mogli ostrzegać się nawzajem przed dłużnikami, zaoszczędzilibyśmy sporo pieniędzy.

Reklama

Z powodu nie zapłaconych rachunków tylko Polkomtel traci rocznie ponad 100 mln zł. Trzej operatorzy szacują, że ich miesięcznie starty z tego tytułu sięgają łącznie 60 mln zł.

Jedynym sposobem odzyskania tych pieniędzy jest dochodzenie ich w sądzie. Operatorzy kierują miesięcznie ok. 15 tys. pozwów, ale sprawy trwają zbyt długo, dlatego Era, Idea i Plus zamierzają zaostrzyć procedurę weryfikacyjną przy zakupie aparatów. - Jeśli klient nie zgodzi się na przetwarzanie jego danych w celu ustalenia wiarygodności, będziemy żądać kaucji ? zapowiada rzeczniczka Ery Anna Wołek.

Jej wysokość nie została jeszcze oszacowana. Na dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiciele Ery wspominali o kwocie 500-1000 zł.

Czy wraz z powstaniem centralnego rejestru nieuczciwych klientów, w Polsce pojawi się także ? istniejąca powszechnie na Zachodzie ? wspólna baza skradzionych komórek? Zarejestrowane w niej telefony byłyby automatycznie blokowane w każdej sieci na podstawie numeru fabrycznego (tzw. numer IMEI). Dzięki temu można by praktycznie wyeliminować w Polsce proceder kradzieży aparatów.

- Byłoby dobrze, gdy coś takiego faktycznie powstało, ale dziś trudno przewidzieć czy uda się nam ją stworzyć ? zapewnia rzecznik Polkomtela.

Pomysł stworzenia wspólnej bazy ukradzionych aparatów mogą jednak zablokować sami operatorzy. W biurze obsługi klienta Ery poinformowano nas, że w tej sieci nie można zablokować aparatu przez numer IMEI.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: operatorzy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje