Nowe media i ułatwienia dla niewidomych

Projekt ustawy 21st Century Communications and Video Accessibility Act został zaakceptowany przez amerykański Kongres. Ma on ułatwić osobom niewidomym i niesłyszącym kontakt z nowymi mediami, systemami dostarczania treści i urządzeniami, takimi jak internet, elektroniczne przewodniki po programach, smartfony albo odtwarzacze DVD.

Organizacja American Foundation for the Blind stwierdziła, że "25 milionów Amerykanów mających problemy ze wzrokiem i kolejne miliony cierpiące na dysfunkcję innych zmysłów będzie mogło w pełni wkroczyć w epokę cyfrową i otrzyma lepsze szanse zdobycia wykształcenia oraz pracy".

Reklama

Operatorzy sieci komórkowych i sprzedawców telefonów potrafiących łączyć się z internetem zostali zobowiązani do zmodyfikowania przeglądarek WWW, programów do pisania SMS-ów i e-maili w taki sposób, aby mogły z nich korzystać osoby niewidome i niedosłyszące. Tekstowe opisy programów telewizyjnych, elektroniczne przewodniki po kanałach i menu muszą zostać dostosowane do wymagań klientów niedowidzących. Do potrzeb tej grupy zostanie dopasowany ponadto system radiowego przekazywania komunikatów ostrzegawczych (emergency radio broadcasting).

Piloty telewizorów mają być konstruowane w taki sposób, aby specjalne kanały dało się wywołać za pomocą jednego naciśnięcia przycisku albo porównywalnie łatwej metody. Słuchawki i inne urządzenia peryferyjne dla telefonii internetowej muszą być zgodne z aparatami słuchowymi. Z myślą o osobach o niskich dochodach powstanie specjalny fundusz zasilany corocznie kwotą 10 milionów dolarów. Ma on dofinansowywać łącza do Sieci i różne usługi telekomunikacyjne.

Ustawa, która musi jeszcze zostać podpisana przez prezydenta Baracka Obamę, nie przewiduje ograniczeń obowiązywania praw autorskich, które pozwalałyby osobom niewidomym na łatwiejszy kontakt z chronionymi materiałami. Za dopuszczeniem takich wyjątków na forum Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) opowiedział się m.in. niewidomy amerykański piosenkarz Stevie Wonder. W pracach nad dotyczącą tej sprawy umową międzynarodową już jakiś czas temu zapanował impas. Wątpliwości co do ograniczeń copyrightu ma Unia Europejska; Stany Zjednoczone pod koniec 2009 roku chciały rozpocząć dyskusję o międzynarodowych standardach minimum w tej kwestii.

Dowiedz się więcej na temat: ustawy | kontakt | ułatwienia | nowe media | media

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje