Reklama

Nieudana próba przemytu

Celnicy na lotnisku w Ułan Bator udaremnili próbę nielegalnego wwiezienia do Mongolii 490 telefonów komórkowych. Obywatel Mongolii, który przyleciał samolotem rejsowym z Pekinu poproszony przez celników o otwarcie bagaży zaczął uciekać. Okazało się, że miał powód.

Przy schwytanym znaleziono niezadeklarowane aparaty Nokia 3310 cieszące się w Mongolii dużym powodzeniem. To nie pierwszy taki przypadek. W lutym 2001 u stewardów samolotu, który przyleciał do stolicy tego kraju z Berlina znaleziono 163 komórki. Tego typu przestępstwo zagrożone jest w Mongolii karą do 2 lat więzienia.

Dowiedz się więcej na temat: uda | próba przemytu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje