Reklama

Nastolatek wynalazcą niezwykłej ładowarki

Jak poinformowała ukraińska "Komsomolskaja Prawda", szesnastolatek z Zaporoża na Ukrainie wynalazł ładowarkę, która, czerpiąc energię z rosnącego drzewa, wytwarza napięcie czterokrotnie wyższe niż w zwykłym gniazdku.

Urządzenie mieści się w dłoni i przypomina bardziej dziecięcą konstrukcję z klocków lego niż prawdziwą ładowarkę. Nowość zdążyła już zdobyć pierwsze miejsce w ukraińskim konkursie młodych wynalazców i racjonalizatorów, w jury którego zasiadali profesorowie z wyższych uczelni.

Reklama

Młody konstruktor nazywa swoje urządzenie obrożą. Gadżet wytwarza napięcie około 900 V. Wbudowany konwerter napięcia przetwarza "drewniane" 900 woltów na 220. Urządzenie może się przydać podczas wycieczki za miasto, podczas której można naładować w ciągu 4 godzin telefon komórkowy lub podsłuchać muzyki za sprawą podłączonego doń odtwarzacza czy radia.

Jak podał ukraiński dziennik, ilość wytwarzanej energii nie zależy od gatunku i wieku drzewa. Obrożę wystarczy tylko owinąć wokół pnia, poczekać pół godziny i podłączyć do wbudowanego gniazdka dowolny odbiornik energii elektrycznej.

HeiseOnline

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: napięcie | drzewa | Komsomolskaja Prawda | urządzenie | nastolatek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje