Reklama

Nagranie z komórki może być dowodem w sądzie

Sąd nie może ignorować takiego dowodu, jak film czy zdjęcie z komórki, jednak wartość takiego dowodu musi być za każdym razem przez sąd oceniona - pisze "Gazeta Prawna". Z pewnością w przyszłości dowodów tego typu będzie przybywać, więc warto wiedzieć, jakie może być ich znaczenie.

Do zadania pytań o ważność dowodów takich, jak nagranie z komórki, zainspirowała "Gazetę Prawną" sytuacja w gminie Waltham Forest w Londynie. Jak podaje "Daily Mail", rada tej gminy wprowadziła system nagród pieniężnych dla tych obywateli, którzy zarejestrują jakiś przypadek przestępstwa, np. nielegalny wywóz śmieci, przewracanie śmietników, malowanie graffiti lub unikanie sprzątania po własnym psie. Oczywiście najlepszym sposobem na zarejestrowanie czynu jest nagranie go na komórkę.

Reklama

Za samo sporządzenie pozwu przeciwko osobie oskarżonej można dostać 100 funtów. Skazanie winowajcy oznacza premię w wysokości 150 funtów. Maksymalnie można dostać 500 funtów, jeśli sąd wymierzy karę w maksymalnym wymiarze. Radni zapewniają, że nie chodzi im o inwigilowanie obywateli, ale o wydanie zdecydowanej walki wandalom.

Zdaniem organizacji TaxPayers Alliance władze Waltham Forest marnują publiczne pieniądze. Trzeba jednak dodać, że nie jest to pierwszy przypadek zachęcania do inwigilacji. Inne brytyjskie gminy zatrudniają młodych wolontariuszy do zgłaszania podobnych przestępstw.

Co z dowodem z komórki w Polsce?

Wprowadzenie podobnych rozwiązań w Polsce raczej nie jest możliwe. "Gazeta Prawna" chciała się jednak dowiedzieć, czy donosiciel nagrywający przestępstwo na komórkę może liczyć na ukaranie sprawcy.

Rzecznik komendanta głównego Policji dr Mariusz Sokołowski powiedział gazecie, że jeżeli ktoś rejestruje wykroczenie drogowe, to takie nagranie może być dowodem w sprawie. Podobnego zdania jest radca prawny dr Ryszard Kuciński, który dodaje, że może być to jedyny dowód w sprawie.

Policjanci przyznają, że dowodów z komórek jest coraz więcej. Ich wartość każdorazowo musi jednak ocenić sąd. W większości przypadków takie nagrania traktowane są jako materiał pomocniczy.

Dowodem może być także nagranie rozmowy. Warto jednak pamiętać, że nagrywać możemy te rozmowy i spotkania, w których sami uczestniczymy. Wyjątek stanowią sytuację, w których wyraźnie zabroniono nagrywania rozmowy czy spotkania.

Dowiedz się więcej na temat: sady | komórki | nagranie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje