Reklama

iPhone w Europie

iPhone trafi na rynek brytyjski 9 listopada. Nie mamy co liczyć na usprawnienia technologiczne - Europa otrzyma to samo co USA. Natomiast cały czas nie wiadomo, kto sprowadzi urządzenie Apple do Polski.

Podczas londyńskiej konferencji Apple ogłosiło pierwszego europejskiego operatora, który podpisał umowę z twórcami iPodów. Operator O2 sprowadzi iPhone do Wielkiej Brytanii w cenie 269 funtów. Telefon pojawi się na brytyjskim rynku 9 listopada. Operator zapowiada specjalnie stworzone z myślą o telefonie Apple darmowe hotspoty wi-fi w liczbie około 7,5 tysiąca.

Reklama

W Niemczech sprzedażą "gadżetu roku" zajmie się tym prawdopodobnie T-Mobile, który także sprzeda telefon Apple w Chorwacji i na Węgrzech. Informacja o francuskim operatorze zostanie ujawniona podczas paryskiego Apple Expo 24 września. Plotki mówią, że gadżet firmy z jabłuszkiem trafi do Orange. Co z Polską?

Według informacji "Gazety Prawnej", bój o iPhone'a prowadzą Era, Orange i Plus. Play - chociaż był bardzo zainteresowany sprzedażą gadżetu Apple - wypadł z gry z powodu zbyt małego udziału w rynku. Zarówno Polska Telefonia Cyfrowa (operator sieci Era), jak i Polkomtel (sieć Plus) nie chciały komentować swoich planów co do wprowadzenia iPhone'a. O wiele bardziej skory do komentarzy okazał się Play: - iPhone wizerunkowo doskonale do nas pasuje. Chcemy go mieć - powiedział "Gazecie Prawnej" przedstawiciel P4 (operator sieci Play), który prosił o zachowanie anonimowości. Obecnie jedynym sposobem na skorzystanie z wynalazku Apple jest ściągnięcie simlocka przy pomocy specjalnie napisanego programu.

Dlaczego Apple nie zgodziło się na jednego operatora i współpracujące z nim inne europejskie sieci? - To trochę jak umawianie się na kolejne randki przed decyzją o ślubie. I, niestety, mamy już na koncie kilka dziewczyn ze złamanym sercem - żartował dyrektor generalny Steve Jobs, komentując rozmowy z operatorami. Rzeczywistość jest jednak mniej zabawna - operatorzy narzekają, że żądania firmy z Copertino są zbyt wygórowane. Firma chce m.in. mieć udział w zyskach operatorów. Jednak sieci telekomunikacyjne, zdając sobie sprawę z marketingowego potencjału iPhone'a są gotowe przełknąć tę gorzką pigułkę.

Nie sprawdziły się plotki o wykorzystaniu sieci 3G i zamianie wykorzystywanej w amerykańskim iPhonie sieci EDGE na znacznie szybszą UMTS i HSDPA. - 3G zbyt szybko wyczerpuje baterię. Z około 8 godzin robią się 3 godziny - powiedział w Londynie Steve Jobs. - Wierzymy w EGDE - dodając.

ŁK

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nie wiadomo | operator | apple | iphone

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje