Reklama

Internet będzie tańszy

Kolejny zwrot akcji na rynku internetu. Narodowy regulator prowadzi rozmowy dotyczące zmiany umów o dostępie do sieci Telekomunikacji Polskiej. Skutek? Klienci mogą w najbliższym czasie liczyć na tańszy internet.

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej zajął się 13 projektami dotyczących zmiany umów o dostępie do lokalnej pętli abonenckiej na potrzeby sprzedaży usług szerokopasmowej transmisji danych (umowy BSA - Bitstream Access). Z BSA korzystają m.in. Netia, GTS Energis i Tele2.

Reklama

Wiceprezes UKE, Krzysztof Dyl, powiedział "Gazecie Wyborczej", że TP miała obowiązek stosowania upustu od ceny detalicznej swoich usług od 41 do 51 proc. Niższy upust obowiązywał oferty promocyjne - wyższy oferty zwykłe. Jak się jednak okazało, Telekomunikacja w praktyce nie stosowała wyższych upustów. Anna Streżyńska i UKE postanowiły interweniować i zrównać upusty. Zrównana stawka na upust obejmie 13 operatorów, którzy uczestniczą w negocjacjach.

Wygrana w walce o upust da operatorom dodatkową amunicję w bitwie o klienta. Cena może okazać się kluczowa - sieć Orange właśnie powiększyła swoją ofertę o usługę Orange Freedom, czyli szerokopasmowy dostęp do internetu świadczony na łączach Telekomunikacji Polskiej. Klient otrzyma trzy opcje - 1Mb, 2Mb oraz 6MB. W dwóch pierwszych rozwiązaniach maksymalna prędkość wysyłania danych wynosi do 256 kb/s, przy najwyższej do 512 kb/s. Abonament waha się między 49 a 129 złotych.

Jednak nie tylko ceny i prędkość mają przyciągnąć klientów. Netia, największy konkurent TP w segmencie szerokopasmowego dostępu do internetu, wystartuje w listopadzie z usługą Bezpieczny Internet. W zamyśleniu ma to być zestaw funkcjonalności przeznaczony dla łączy szerokopasmowych, zabezpieczający komputer przed wirusami, spyware, hakerami i potencjalnie niebezpiecznymi stronami internetowymi. Netia pamiętała również o mechanizmie kontroli rodzicielskiej. Podobne rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa wprowadzi Dialog.

Krzysztof Dyl twierdzi, że zmiana w rozliczaniu upustów - dzięki walce o rynek - przełoży się na wysokość abonamentu, jaką płaci przeciętny Kowalski.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: internet

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje