Reklama

Idiotyczny SMS-owy żart

Okazuje się, że nie tylko młodzi użytkownicy komórek wykorzystują krótkie wiadomości SMS do niesmacznych żartów. Policja zatrzymała 27-letniego mężczyznę, który z nudów wysłał prawie tysiąc SMS-ów do przypadkowych osób w kraju.

Zatrzymany mężczyzna tłumaczył, że otrzymał telefon komórkowy 4 stycznia 2009 roku. Dla zabawy i zabicia czasu zaczął wysyłać wiadomości tekstowe pod przypadkowe numery. Miały one różną treść od żartobliwych po obraźliwe. Nie odbierał telefonu kiedy osoba otrzymująca wiadomość nieraz w środku nocy dzwoniła do niego.

Reklama

Jednak prawdziwy niepokój wzbudził SMS-ami z informacjami, że chce sobie odebrać życie. Osoby, które je otrzymały nie mogąc ustalić kto do nich wysyła wiadomość poprosiły o pomoc policję. Policjanci potraktowali sprawę jako pilną i po krótkim czasie ustalili gzie przebywa właściciel telefonu.

Mężczyzna został zatrzymany, a w rozmowie ze stróżami prawa oświadczył, że wszystko co wysyłał to żart. Był przekonany o swojej anonimowości ponieważ miał telefon na kartę.

Media2

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: telefon | żart

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje