Reklama

Czterech przeciwko resortowi skarbu

Cztery konsorcja oprotestowały rozstrzygnięcie przetargu na doradzanie przy III etapie prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej SA - poinformowała w piątek PAP Magdalena Nienałtowska z biura prasowego resortu skarbu.

- Do komisji przetargowej wpłynęły 4 protesty w sprawie wyboru doradcy MSP przy III etapie prywatyzacji TP SA - powiedziała PAP Nienałtowska.

Reklama

Nie podała jednak, które z 11 startujących w przetargu firm, odwołały się od jego wyniku.

Według dziennika "Rzeczpospolita" z rezultatem przetargu nie zgadzają się 4 konsorcja, których liderami są banki: Deutsche Bank, ING, HSBC i Morgan Stanley Dean Witter.

W ubiegłym tygodniu komisja przetargowa na doradcę przy ofercie publicznej, która obejmie od 14 do 30 proc. akcji spółki wybrała konsorcjum CSFB i Wielkopolskiego Banku Kredytowego. Protest konsorcjów może opóźnić podpisanie umowy z doradcą. Procedura odwoławcza może bowiem potrwać nawet koło miesiąca. Według rządowej strategii prywatyzacji, MSP do końca września ma przeprowadzić ofertę publiczną od 14 do 30 proc. akcji TP SA. Resort skarbu planował skierować na giełdę w czerwcu tego roku 20 proc. akcji spółki. Konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding, które kupiło w lipcu ubiegłego roku 35 proc. akcji TP SA ma prawo nabyć 10 proc. akcji od Skarbu Państwa, płacąc po 38 zł za akcję. Dodatkowo może też objąć 6 proc. w ofercie publicznej, po cenie dla inwestorów

instytucjonalnych.

W lutym jednak prezes France Telecom Michel Bon powiedział, że FT nie zamierza w tym roku skorzystać z opcji kupna akcji TP SA z powodu pogorszenia się warunków rynkowych. Obecnie MSP prowadzi z France Telecom rozmowy w tej sparwie Wcześniej zasugerowało jednak, że jeżeli FT nie skorzysta z opcji to na giełdę może trafić większy pakiet akcji spółki lub akcje te zostaną skierowane np. do funduszy emerytalnych. Skarb Państwa rozpoczął prywatyzację TP SA w listopadzie 1998

roku, gdy sprzedał 15 proc. na giełdach w Warszawie i Londynie, a 15 proc. spółki dostali bezpłatnie jej pracownicy.

Obecnie SP ma 35 proc. akcji spółki, 25 proc. ma France Telecom, a Kulczyk Holding 10 proc.

W pierwszym etapie prywatyzacji MSP doradzał Schroder, a w drugim konsorcjum Nicom Consulting i ING Barings.

Wyniki obu przetargów były oprotestowane przez konsorcja, które nie zostały wybrane na doradcę. Natomiast w listopadzie 2000 roku NIK w swoim raporcie na temat prywatyzacji TPSA miał zastrzeżenia do pracy Komisji Przetargowej MSP, zarzucając jej niegospodarność.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: konsorcjum | MSP | france telecom | france | skarbu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje