Reklama

0-800 zgłoś się (plus odpowiedzi rzeczników)

Osoby, które od lipca ubiegłego roku korzystały z usług Niezależnego Operatora Międzymiastowego (NOM) otrzymują właśnie rachunki. Do faktury dołączona jest podpisana przez prezesa firmy, dr Andrzeja Arendarskiego ulotka reklamowa, w której czytamy m.in.: "W przypadku jakichkolwiek wątpliwości prosimy dzwonić pod numer 0-801 1044 00.. Zadaniem naszego Biura Obsługi Klienta jest służenie Państwu pomocą i radą przez 24 godziny na dobę"

Tymczasem do redakcji przyszedł list, w którym czytamy:

Reklama

"Prowadzę niewielką firmę. Od lipca 2001 dzwoniłam międzymiastowo tylko przez 1044. Właśnie otrzymałam rachunek, za okres do marca 2002. Wydal mi się dość niski, dzwonimy dość dużo. Chciałam się upewnić czy zaliczono mi wszystkie rozmowy, ale podany numer jest bez przerwy zajęty"

Sprawdziłem. Faktycznie - na podany numer nie sposób się dodzwonić. Nawet o 3.00 w nocy przez pół godziny wysłuchiwałem sygnału zajętości. W związku z treścią listu powstają dwa pytania.

1. (pytanie do NOM): Ile aparatów jest na podanej linii (czyżby jeden na kilka milionów osób mających watpliwości)?

2. (pytanie do TP S.A.) Ponieważ nie tylko naszej Czytelniczce rachunek wydaje się zaniżony, czy TP S.A. dobrze policzyła rozmowy? (Klientów może to cieszyć, NOM - chyba raczej nie).

Pytania te zadałem także odpowiednim osobom u wymienionych wyżej operatorów. Czekam na odpowiedź. Jeśli ją otrzymam - nie omieszkam podzielić się z Wami tymi informacjami [pm]

UZUPEŁNIENIE (17.44) - Informacja uzyskana od p. Witolda Rataja - rzecznika TP S.A.:

"Zapewniam Pana, ze wszystkie rozliczenia są prowadzone bardzo rzetelnie a pomagają nam w tym wysokiej klasy systemy billingowe, które TP wdrożyła do obsługi swojej sieci. Wszystkie reklamacje faktur dotyczących usług zrealizowanych w sieci NOM należy kierować do NOM - TP będzie pomagała NOM w wyjaśnieniu reklamacji."

Informacja uzyskana od p. Marcina Gruszki - rzecznika NOM

"W ciągu godziny ok 4 tys osób wybiera nr infolinii. N.O.M. korzysta z wystarczającej do tej ilości liczby konsultantów (w nocy jest ich oczywiście nieco mniej). Doszło do sytuacji, w której centrala cyfrowa TPSA, do której podłączona jest infolinia nie jest w w stanie obsłużyć takiego ruchu przychodzącego i centrala nie tranzytuje rozmów do systemu call center gdzie klient powinien usłyszeć zapowiedż: "Przepraszamy, wszystkie stanowiska są zajęte - prosimy o telefon w późniejszym terminie"

Biling to nasz najwiekszy problem - chcemy i mamy obowiazek udostepnić taka usługę każdemu kto sobie tego życzy. Ale ta usługa (odnośnie dotychczasowych połączeń) nie może być zrealizowana bez TPSA i tutaj pojawia się problem, ponieważ strony do dziś nie ustaliły wspólnego stanowiska w tej sprawie. NOM nie chce aby opłata ponoszona przez klienta była wyższa od analogicznej usługi TPSA. TPSA wyznaczyła na piątek termin przedstawienia ostatecznej propozycji.

A wszystkich, którzy mają problemy z fakturą - NOM zaprasza na swoją stronę WWW, gdzie znajdą dział

problemy z fakturą czyli najczęściej zadawane pytania w sprawie faktur i odpowiedzi na nie"

Dziekuję obu operatorom za szybką odpowiedź na nurtujące (nie tylko chyba mnie) pytania [pm]

MMM

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Orange Polska S.A. | pytania | plus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje