Test Sony Xperia Z1 - wodoodporny mistrz fotografii

W Polsce zadebiutował kolejny pretendent do najlepszego smartfonu tego roku - wodoodporny i posiadający doskonały aparat oraz specyfikację Sony Xperia Z1. To drugi flagowy telefon Japończyków w 2013 roku. Przetestowaliśmy go.

Smartfon Xperia Z okazał wielkim hitem ze stajni Sony. Świetne recenzje oraz bardzo dobra sprzedaż pokazały, że Japończycy mogą stanąć w szranki z reprezentacją Korei. Jednak Xperia Z pojawił się przed HTC One oraz Galaxy S4, przez co miał trochę słabszy procesor. Był to pierwszy (chronologicznie) najlepszy smartfon tego roku - ale pojawiły się kolejne. Właśnie zapewne dlatego Sony zaprezentowało odświeżoną wersję "Zetki" - Z1. Dwa flagowe smartfony w przeciągu roku to naprawdę nietypowe zagranie.

Odporny na wodę

Poprzedni smartfon Sony miał wymiary 139 na 71 na 7.9 mm - Z1 jest większy, z gabarytami 144,4 na 73,9 na 8,5 mm. Waży także 20 gramów więcej (169 g). Rozmiar ekranu (5-cali) pozostał taki sam.

Reklama

Telefon jest zatem nie tylko większy, ale wygląda inaczej niż jego poprzednik. Obszar obudowy pomiędzy ekranem a krawędzią smartfonu także wzrósł względem Xperia Z.

To ma swoje plusy, bo łatwiej trzymać Z1 w trakcie grania na nim lub robienia zdjęć. Ma to także złe strony. Na przykład, przyciski funkcyjne Androida nadal pojawiają się na ekranie, a nie na niewykorzystywanej przestrzeni obudowy. To jeszcze bardziej "pomniejsza" ekran.

Całość wzornictwa, podobnie jak ostatnio, wygląda jednak naprawdę dobrze. Przód i tył zbudowano z wytrzymałego, hartowanego szkła. Obudowę z aluminium wykonano z jednego kawałka metalu, dzięki czemu jest ona jednolita. Z1 sprawia wrażenie bardzo solidnego i wytrzymałego. Nic dziwnego, wykonano go zgodnie ze standardem IP55/IP58, co oznacza wodoodporność i pyłoszczelność.

Warto przypomnieć, że to jedyny tak zaawansowany wodoszczelny telefon na europejskim rynku. Możemy przy jego pomocy nawet robić zdjęcia pod wodą (nie w każdych warunkach - producent odradza m.in. zdjęcia wykonywane w słonej wodzie). Podobnie jak w ostatnim modelu - porty microSD, SIM i USB zakrywają zaślepki. Wyjście słuchawkowe zaślepki nie ma. I podobnie jak ostatnio - otwieranie zaślepek wymaga chwili zabawy (i paznokci), co czasami nie jest takie zabawne, jeśli chcemy szybko podłączyć telefon do ładowarki. Ale taka jest cena wytrzymałości.

Dobrą informacją jest także umieszczenie w telefonie głośniczka większego niż "Zetce" czy innych xperiach. Teraz już tak łatwo nie przysłonimy go palcem. Z1 ma także fizyczny przycisk spustu migawki - to znacznie ułatwia robienie zdjęć np. w rękawiczkach albo pod wodą.

Kwestia ekranu

Po włączeniu Z1, ukazuje się nam znamy z innych smartfonów Xperia ekran wyboru języka, ustawienia internetu i tak dalej. Podobnie jak inne smartfony Sony z Androidem 4.2.2 - otrzymujemy ten sam pakiet aplikacji oraz trybów. Jest tylko kilka nowości, w szczególności dotyczących robienia zdjęć (o nich za chwilę). Znowu dostajemy ekran korzystający z technologii Sony BRAVIA zoptymalizowanych dla urządzeń przenośnych, wyświetlacz Full HD korzysta z  Triluminos dla urządzeń przenośnych z mechanizmem przetwarzania obrazów X-Reality do urządzeń przenośnych. Trzeba sobie szczerze powiedzieć - ten ekran już ustępuje rozwiązaniom oferowanym w telefonach S4 i Note 3, HTC One czy LG G2. Takie są fakty. W porównaniu do ekranów z wymienionych obok telefonów, ten z Z1 wydaje się być bardziej "wyblakły". Wrażenie psuje także średniej jakości efektywny kąt widzenia. Aby było jasne - to nadal świetny wyświetlacz. Po prostu na rynku są lepsze rozwiązania. Przynajmniej jeśli chodzi o jakość obrazu.

Najszybsza półka

Układ Snapdragon 800, 2 GB pamięci RAM i układ graficzny Adreno 330 zobowiązują - taka kombinacja oznacza wyniki w benchmarku Quadrant Standard Edition na poziomie od 20 000 do 21 000 punktów. Galaxy S4 i HTC One to wyniki rzędu 12 000. Obecnie, z dostępnych na europejskim rynków smartfonów, tylko Xperia Z Ultra, Note 3 oraz LG G2 (premiera za kilkanaście dni) mogą pochwalić się takimi wynikami. To widać przy korzystaniu z dowolnej aplikacji, z gier czy nawet podczas przeglądania menu - pierwsza liga. Ceną takiej specyfikacji jest sporadyczne nagrzewanie się tylnej części obudowy podczas intensywnej pracy telefonu. Nic poważnego, ale należy odnotować ten fakt.

Mistrz fotografii

Najbardziej promowanym elementem Z1, a jednocześnie jego największą nowością, jest zaawansowany aparat - "uzbrojony" w przetwornik obrazu Exmor R do urządzeń przenośnych o przekątnej 1/2,3 cala i o rozdzielczości 20,7 mln pikseli z inteligentnym mechanizmem przetwarzania obrazów BIONZ do urządzeń przenośnych. Technikalia ciągną się dalej (m.in. funkcja Superior Auto oraz SteadyShot), ale pod całą tą litanią kryje się bardzo zaawansowany tryb auto, który umożliwia robienie naprawdę dobrych zdjęć. Z1 bez wątpienia ma najlepszy na rynku smartfonów automatyczny tryb robienia zdjęć. Jednak trzeba wiedzieć, że w trybie auto możemy robić zdjęcia w rozdzielczości 8 megapikseli. Aby korzystać z 20 megapikseli - musimy przesiąść się na tryb manualny. Ten ostatni umożliwia regulacje ustawień flesza, balansu bieli, tryb ustawiania ostrości, ISO (50-800), tryb pomiaru światła oraz ma funkcję stabilizacji obrazu. Trochę jak w lustrzance - jeśli chcemy mieć najlepsze zdjęcia, trzeba pobawić się z ustawieniami.

Dodatkiem, który spodoba się najmłodszym, oraz zapewne niektórym rodzicom, jest tryb efektów rozszerzonej rzeczywistości. Jest to seria nakładek 3D na wykonywane zdjęcia  (np. dodawanie do zdjęć motywów dinozaura czy masek) - zabawna sprawa. Szczególnie, że przy pomocy dotyku możemy zmieniać położenie na przykład dinozaura. Sprawdziliśmy to rozwiązanie z pomocą kilkuletniego dziecka - nie mogło się ono nadziwić tymi opcjami. Dorośli zresztą też. Dodatkowo do wyboru mamy tryb panoramy, tryb wyboru najlepszego ujęcia, serię filtrów oraz wspomniany tryb manualny.

Zobacz więcej zdjęć lepszej jakości wykonanych przy pomocy Xperia Z1

Xperia Z1 doskonale sprawdza się podczas robienia zdjęć wraz z obiektywem DSC-QX10. Jego test można przeczytaj tutaj.

Z1 pozytywnie wypada także w temacie rejestrowania materiałów wideo - dzięki wszystkim zastosowanym przez Sony technologiom, także materiał wideo nakręcony przy pomocy Z1 robi wrażenie. Nawet jeśli kręcimy go w pomieszczeniach. 

Bateria

Z1 nie rozładuje się nam w trakcie dnia - telefon bez problemów będzie działać przez dobę. Podobnie jak w innych Xperiach, świetnie sprawuje się tryb Stamina, redukując zużycie energii.

Podsumowanie testu Xperia Z1

Sony po raz kolejny udało się wprowadzić na rynek naprawdę świetny telefon. Bez wątpienia to jedno z najlepszych mobilnych urządzeń na rynku. Oczekiwania po bardzo dobrym Xperia Z były jednak jeszcze wyższe - spodziewaliśmy się czegoś perfekcyjnego, a dostaliśmy ewolucję wcześniejszego pomysłu. Czyli nadal bardzo dobry sprzęt. Ciekawe, czy Xperia Z potanieje? Wtedy Sony miałoby w 2013 roku dwa świetne smartfony w dwóch różnych przedziałach cenowych. 

Sony Xperia Z1

System operacyjny  Android 4.2.2
Procesor Czterordzeniowy Qualcomm MSM8974 (Snapdradon 800) 2,2 GHz
RAM 2 GB
Ekran 16, 777 216 kolorów, 1920 x 1080 pikseli, 5 cali
Pamięć 16 GB lub 32 GB (obsługa kart do 64 GB)
Wymiary 144,4 x 73,9 x 8,5 mm
Bateria 3000 mAh
Waga 169 gramów
Złącza GSM UMTS  LTE
Aparat Aparat o rozdzielczości 20,7 mpix
Cena Około 2599 zł


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje