​Test MID1001 Manta PowerTab 10" HD - tani tablet nowej generacji

W Polsce zaczynają pojawiać się tanie tablety nowej generacji. Jednym z nich jest PowerTab 10" HD polskiej firmy Manta, która została potentatem tego segmentu rynku w naszym kraju. Jak sprawuje się w praktyce?

W 2011 roku niedrogie tablety, nazywane także "tabletami z dyskontów" zrobiły furorę w Polsce. Nie wszystkie tego typu urządzenia były godnym zastępstwem dla swoich drożnych i bardziej zaawansowanych braci, ale nie zabrakło kilku dobrych substytutów. Jednym z nich były urządzenia przygotowane przez Mantę. Rok później na rynek trafia odświeżona linia ich niedrogich tabletów - w tym  MID1001 Manta PowerTab 10" HD.

Pierwsze wrażenie

Reklama

Jeden rzut oka na PowerTab 10" HD i od razu widać skok jakościowy w stosunku do modeli takich jak PowerTab X MID06. Producent wyraźnie wzorował się na iPadzie oraz tabletach Samsunga - tablet ma wykończenie przypominające urządzenia z wyższej półki (m.in. mające metaliczny kolor "obramowanie"), jakość materiału wykorzystanego do produkcji obudowy jest lepsza niż we wcześniejszych modelach. Poprawiono m.in. jakość przycisków (on/off i zmiana poziomu głośności) - coś, co kuleje w tańszych tabletach. To oczywiście nie jest poziom Apple czy Asusa, ale jest poprawa.  Jak zawsze w tego typu urządzeniach, nie zabrakło m.in. wyjścia HDMI, slotu na kartę microSD, portu mikro-USB i wyjścia słuchawkowego.

Drugi skok jakościowy widać na przekładzie ekranu -  na pokładzie mamy pojemnościowy, 10-punktowy ekran o rozdzielczości 1280×800 pikseli i przekątnej 10-cali. Ogromną bolączką tańszych tabletów były bardzo przeciętne, a czasami po porostu kiepskie, ekrany. W PowerTab 10" HD tego problemu już nie ma - ekran ma bliżej poziomu "tych drożnych" urządzeń. Co ważne, także efektywny kąt widzenia jest bez zarzutów. To ważne, bo w konkurencyjnych, tańszych tabletach nowej generacji (np. 7-calowy tablet Tracer OVO 2.0) jest z tym gorzej.  Urządzenie wyposażono w procesor A10 (rodzina Cortex A8) taktowany zegarem 1,5 GHz i GPU Mali-400. Niestety, procesor nie ma on dwóch rdzeni. Do tego dochodzi jeszcze 1 GB pamięci RAM DDR3.

Jak PowerTab 10" HD sprawuje się w praktyce?

PowerTab 10" HD ma zainstalowany system Android 4.0 (na razie nie ma aktualizacji do nowszej wersji). System działa prawidłowo, lepszy procesor radzi sobie dobrze z ekranem o zwiększonej rozdzielczości. Tutaj nie ma większych problemów. Wszystkie podstawowe aplikacje z zakresu komunikacji, korzystania z internetu czy sieci społecznościowych działają poprawnie. Jak to z Androidem bywa - czasem coś się zawiesi, czasem spowalnia, ale to taki "smutny standard".

Co natomiast z bardziej zaawansowanymi operacjami graficznymi? Wynik aplikacji sprawdzającej wydajność systemu, Quadrant Standard Edition, wyniósł 1993 punkty. Konkretne wyniki to: CPU: 1349; Pam: 3938, We/Wy: 3158; 2D: 400; 3D: 1118. Tego typu wyniki należy zawsze traktować z pewnym dystansem (np. według porównania wykonanego przez aplikację, Galaxy Nexus byłby niewiele mocniejszy), ale takie liczby nam wyszły. Sprawdziliśmy także gry. Popularny "Dead Trigger" automatycznie wybierał minimalne ustawienia graficzne. Podczas gry na tych ustawieniach można było zaobserwować niewielki spadek liczby klatek animacji. Natomiast przy najwyższych ustawieniach graficznych, gra chodziła wyraźnie wolniej, spadek liczby klatek animacji był bardzo odczuwalny. Trudno jednak liczyć na osiągi na poziomie urządzeń z układem Tegra 3, a nawet i Tegra 2. Ale na niższych ustawieniach da się grać.

Trzecim aspektem, jaki uległ poprawie, jest bateria - ten model  wyposażono w akumulator o pojemności 5000 mAh zapewniający do 4 do 5 godzin pracy (zależnie od ustawień jasności ekranu, aplikacji, z których korzystamy) lub oraz kilkanaście godzin czuwania. Szczególnie z tym drugim bywało wcześniej różnie w tanich tabletach - bateria czasami potrafiła rozładować się bardzo szybko, nawet jeśli urządzenie znajdowało się w trybie czuwania. Tutaj jest lepiej, zatem należy o tym napisać.

Podsumowanie testu PowerTab 10" HD

Na przykładzie PowerTab 10" HD widać, że niedrogie tablety przez ostatni rok zaliczyły taki sam skok jakościowy, jak swego czasu droższe urządzenia. Dzisiaj, jeśli ktoś myśli o kupnie tańszego tabletu, pod uwagę należy brać  tylko urządzenia z najnowszego rzutu. Pomimo tego należy jednak pamiętać, że nadal tego typu sprzęt nie jest lepszy od iPada 2 (a co dopiero jego nowszych wersji), Transformerów Asusa czy innych tabletów z wysokiej półki. Jest to zwyczajnie niemożliwe. Tak samo, jak z kupowaniem komputera - na tańszym sprzęcie również nie pogramy na wysokich ustawieniach w rozbudowane graficznie gry.

Pamiętajmy natomiast, że rok temu nie mieliśmy do wyboru tabletów z wyższej półki w bardziej rozsądnych cenach. Dzisiaj  PowerTab 10" HD  można dzisiaj kupić za 699 zł (zapewne z czasem cena będzie niższa). Za około 1000 zł znajdziemy iPada 2 z pamięcią 16GB. Zatem każdy powinien przed zakupem zastanowić się, czego tak naprawdę szuka.


PLUSY

+ dobra wypadkowa ceny i jakości,

+ ekran 1280×800 i wykonanie.

MINUSY

- szkoda, że nie ma dwóch rdzeni,

- Android na razie w wersji 4.0.


Dane techniczne PowerTab 10" HD:

  • Procesor: A10, Cortex A-8 1.5GHz, GPU Mali-400 akceleracja 3D OPEN GL V2.0
  • System operacyjny: Android 4.0
  • Pamięć RAM: 1GB
  • Pamięć: 8GB/16GB Flash
  • Ekran: 10,1" HD LED; 1280×800, pojemnościowy, 10-punktowy (Multi Touch)
  • Internet: WiFi 802.11b/g/n
  • Czytnik kart: MicroSD max. 32GB
  • HDMI 1.3 Standard
  • 1 x micro USB
  • Wbudowany głośnik 1W
  • Wideo: do 1080P HD
  • Kamera: 0.3Mpix przód i 2.0MPix tył
  • Obsługa modemów zewnętrznych 3G
  • Akumulator: 5000mAh
  • Czas pracy: do 4.5 godzin
  • Wymiary (Sz./Wys./Dł.): 266x176x10.3mm
  • Waga: 587g

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje