Test Maxcom Strong MM916

Maxcom Strong MM916 /INTERIA.PL

W dzisiejszym świecie zdominowanym przez smartfony, często zapominamy, że kiedyś telefony komórkowe ładowało się raz na tydzień. Przypomina o tym Maxcom Strong MM916 - telefon komórkowy, który (dosłownie) wytrzyma więcej, niż niejeden smartfon.

Reklama


Maxcom Strong MM916 to 5-zakresowy telefon komórkowy o wzmocnionej konstrukcji. Dzięki współczynnikowi ochrony IP67 sprawdzi się na budowie, w lesie, w górach czy na basenie. A przy tym działa na jednym ładowaniu baterii nawet 10 dni! Co w nim jeszcze niezwykłego?

Telefon na trudne czasy

Reklama

Obudowa telefonu Maxcom Strong MM916 została wykonana z twardego tworzywa sztucznego wzmocnionego metalową ramą. Wymiary MM916 -  128 na 60 na 15 mm - są optymalne, dzięki czemu bardzo wygodnie leży on w dłoni. Po bokach obudowy znajdują się perforacje ułatwiające chwyt urządzenia, nawet mokrymi czy zakurzonymi dłońmi. A przy tym telefon jest bardzo lekki (124 g), co czuć już przy pierwszym kontakcie.

Telefon posiada stopień ochrony IP67, co znaczy, że jest odporny na wnikanie  pyłu oraz krótkotrwałe (do 30 minut) zanurzenie na maksymalnej głębokości do 1 m. Oznacza to, że z MM916 bez problemu można wybrać się na basen lub nad rzekę. Odebranie połączenia przychodzącego podczas kąpieli z najnowszym telefonem Maxcom nie będzie problemem. Warto jednak pamiętać, że narażenie telefonu na dłuższy kontakt z cieczą lub głębsze zanurzenie może spowodować jego uszkodzenie.

Zanim jednak wybierzecie się z MM916 na basen, upewnijcie się, że uszczelka pod klapą akumulatora i osłona wejścia USB są właściwie zamocowane. To naprawdę telefon do zadań specjalnych, dla prawdziwych twardzieli. Spasowanie poszczególnych elementów obudowy jest wzorowe, żaden z nich nie ugina się pod punktowym naciskiem.

Bez systemu, bez problemu

Maxcom Strong MM916 ma 2,4-calowy ekran pracujący w rozdzielczości 320 na 240 pikseli. Na pokładzie nie ma ani iOS-a, ani Androida, ani Windows Phone’a, więc nic się nie przycina. Nie oznacza to bynajmniej, że na pokładzie MM916 nie znajdziemy przydatnych funkcji. W Menu telefonu mamy do dyspozycji: Menadżera plików, Kontakty, Rejestr połączeń, Wiadomości, Multimedia, Organizer, Ustawienia, Profile, Dodatki, Usługi sieciowe, Skróty i Rozrywkę (w tym dwie gry: Puzzle i Magiczne Sushi). Całość działa precyzyjnie i szybko (tylko należy wyłączyć irytujący dźwięk klawiszy).

W telefonie MM916 znajdziemy wiele przydatnych na co dzień funkcji, m.in. podświetlane przyciski, latarkę, radio FM oraz slot na kartę microSD (do 32 GB). Dzięki temu ostatniemu rozwiązaniu, na MM916 pomieścimy więcej filmów, zdjęć i muzyki. Jakby tego było mało, pancerny telefon Maxcom obsługuje dwie karty SIM, między którymi można się dowolnie przełączać.

MM916 jest telefonem komórkowym, w którym nie mogło zabraknąć kamery o rozdzielczości 2 Mpix. Przy pomocy tego aparatu raczej nie uwiecznimy zdjęć, które zostaną nagrodzone w konkursie National Geographic, ale w sytuacjach awaryjnych - gdy szybko musimy wykonać fotkę jakiegoś dokumentu lub miejsca - sprawdzi się wzorowo. Zwłaszcza, że pracuje szybko i bezbłędnie.

Na koniec warto wspomnieć słów kilka o wymiennym akumulatorze o pojemności 1400 mAh. Jest on szczelnie kryty za plastikową klapką, którą dodatkowo należy przymocować do obudowy wkręcanymi śrubami. W pełni naładowana bateria wystarczy na 6 godzin ciągłych rozmów lub 240 godzin w trybie czuwania. W praktyce oznacza to, że przy normalnej ilości wykonywanych/odbieranych połączeń, telefon wystarczy naładować raz na tydzień. Żaden nowoczesny smartfon nie może się z nim równać.

Pancerny telefon dla każdego

Maxcom Strong MM916 to świetny telefon, dla wszystkich tych osób, które nie potrzebują wyszukanego smartfona lub jako alternatywnego aparatu poszukują trwałego i sprawdzonego urządzenia. Ponieważ MM916 obsługuje 2 karty SIM, nadaje się praktycznie na każdą wyprawę. Sugerowana cena detaliczna producenta to uczciwe i rozsądne 320 zł.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje