Samobójstwo w Periscope

Dziewiętnastoletnia kobieta z Francji wykorzystała aplikację Periscope do udostępniania na żywo momentu swojego samobójstwa – donosi serwis New York Times.

Krótko przed tragedią młoda kobieta wysłała do bliskich wiadomość SMS, w której powiadomiła o zamiarze popełnienia samobójstwa. Następnie uruchomiła aplikację Periscope. Widzowi mogli usłyszeć słowa "tym wideo nie chcę wywołać szumu, a raczej sprawić, aby ludzie zareagowali, otworzyli swoje umysły, to wszystko". W odpowiedzi pojawiły się oczywiście prześmiewcze komentarze wyrażające niedowierzanie - "czekamy" albo "myślę, że to zabawne". Chwilę później kobieta rzuciła się pod pociąg.

Reklama

Po kilku minutach można było zobaczyć i usłyszeć ratowników mówiących "jestem pod pociągiem z ofiarą" oraz "muszę przenieść ofiarę".

Nie jest to pierwszy przypadek samobójstwa transmitowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych. Phone Arena podaje, że w 2010 roku 21-letni mieszkaniec Szwecji powiesił się przed kamerką internetową. Z kolei dosłownie kilka tygodni wcześniej aplikacja Periscope posłużyła do transmitowania gwałtu. Telefon trzymała w ręce koleżanka ofiary.

Dowiedz się więcej na temat: periscope | samobójstwo w mediach społecznościowych

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje