Android 6.0.1 ma kolejne problemy techniczne – uwaga na słuch!

Niedawno informowaliśmy o usterce z rozmazywaniem się ekranu w nowym Androidzie na Nexusach. Jak widać Google ma problem z działaniem systemu nawet na swoich własnych urządzeniach, martwi więc, czy więcej błędów nie wypłynie w przyszłości u innych producentów. Do szlachetnego grona spraw do poprawienia w Androidzie 6.0(.1) dołączyła dzisiaj nowa funkcja. Mianowicie – sterowanie poziomem głośności urządzenia bluetooth z pozycji telefonu.

Do tej pory podłączając do telefonu przez bluetooth zestaw słuchawkowy, konieczne było ściszenie lub pogłośnienie dźwięku z pozycji telefonu oraz słuchawek (jeżeli oczywiście gadżet posiadał taką regulację). Dlatego też, ustawiając maksymalną głośność w telefonie i minimalną na słuchawkach, otrzymywaliśmy wynik pośredni. Wraz z nowym Androidem, urządzenia będą ze sobą współpracować - ingerencja na jednym urządzeniu spowoduje zmiany na drugim. Pojawiły się jednak delikatne komplikacje, znowu na Nexusach.

Reklama

Usprawnienie powoduje często uszkodzenie panelu sterującego głośnością w zestawach słuchawkowych. Co więcej, dźwięk jest ekstremalnie głośny, nawet jeżeli go ściszymy w telefonie/urządzeniu do wartości minimalnej. Szok, który otrzymują nasze bębenki w starciu z nieoczekiwanym hałasem, mogą poważnie nam zaszkodzić, toteż przestrzegam i proszę, żebyście byli ostrożni. Jeżeli więc nie jesteście fanami death metalu, albo naprawdę głośnej muzyki - radzimy  chwilę poczekać na łatkę. Google zapewne niebawem  zajmie się tą wadą i wyda odpowiednią aktualizację.

Jędrzej Markiewicz

Dowiedz się więcej na temat: Android 6.0

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje