Toshiba z podwójnymi modułami aparatu chce zawojować mobilny rynek

Dwa lata temu pojawiła się moda na stosowanie dwóch modułów aparatu w smartfonach. Trend ten szybko się zakończył i takie modele jak HTC Evo 3D czy też LG Optimus 3D, które widzicie na grafice powyżej, nie odniosły sukcesu, a marzenia o posiadaniu telefonu nagrywającego filmy w trójwymiarze zostały rozwiane.

Mimo wszystko Toshiba planuje wypuścić podwójny moduł aparatu, który nie będzie nagrywał w 3D. Japońska firma ma zamiar wykorzystać osobne soczewki do robienia jeszcze lepszych zdjęć dwuwymiarowych. Dodatkową zaletą tego rozwiązania będzie możliwość ustawienia ostrości nawet po wykonaniu fotografii. Oczywiście sama jakość obrazu ma również ulec zmianie, co wpasowuje się do dzisiejszej mody producentów na tworzenie jak najlepszych smartfonów, które mają udawać aparaty fotograficzne.

Reklama

Rozwiązanie Toshiby jest z pewnością interesujące. Widać, że dzięki dzisiejszej technologii zrobione w jednym momencie zdjęcie może być później dowolnie modyfikowane bez używania dodatkowych zaawansowanych programów graficznych. Pierwszym producentem, który umożliwił poprawę fotografii jest Nokia, która w 808 PureView i Lumii 1020 umożliwia wybranie przybliżenia i zapisanie poprawek bez utraty jakości w dowolnym momencie po zrobieniu zdjęcia.

Japończycy z pewnością zainteresują producentów smartfonów. Pojawia się jednak pytanie który z nich jako pierwszy wykorzysta to rozwiązanie - Samsung, Sony, LG czy zupełnie inny producent? Toshiba najprawdopodobniej nie stworzy własnego urządzenia, gdyż nie odniosłoby ono wielkiego sukcesu. Sama premiera podwójnego modułu przewidywana jest na drugą połowę przyszłego roku.

Dowiedz się więcej na temat: toshiba | Smartfon

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje