Rosja atakuje polski rynek

Rosyjska firma Abbyy Software wyrusza na podbój polskiego rynku słowników elektronicznych. W Rosji, gdzie opanowała 90 proc. rynku z elektronicznych słowników firmy korzysta 7 mln osób.

- Najwyższy czas, aby rozpocząć ekspansję do innych krajów" - mówi Vadim Kosy, dyrektor ds. marketingu słowników elektronicznych w firmie Abbyy na Ukrainie.

Reklama

Symbian i Windows Mobile

Słownik ABBYY Lingvo x3 obsługuje cztery język: polski, angielski, niemiecki i ukraiński. Firma przygotowała go w dwóch wersjach na pecety i smartfony z system Symbian i Windows Mobile. Słownik zawiera 3,7 mln tłumaczeń dla ponad miliona haseł. Wersja dla pecetów kosztuje 155 zł, a na smartfony 81 zł netto.

- Polska jest pierwszym z krajów Europy Środkowo- Wschodniej, oprócz państw dawnej Wspólnoty Niepodległych Państw, dla którego stworzyliśmy specjalną wersję Abbyy Lingvo - mówi Vadim Kosyy.

Podkreśla, że to coś więcej niż słownik, bo jest to także specjalne narzędzia dla osób uczących się pozwalają nie tylko tłumaczyć tekst, lecz także pogłębiać i utrwalać znajomość języka. Udostępnia moduł Lingvo Tutor - narzędzie do zapamiętywania obcych słów

Automatycznie tłumaczy zaznaczenie

Polskiem dystrybutorem słownika będzie krakowska firma AutoID. Mariola Janczy, dyrektor działu nowych technologii tej firmy jest przekonana, że słownik spotka się ze sporym zainteresowanie wśród klientów biznesowych i osób uczących się języków obcych.

- W odróżnieniu do słowników dostępnych na przykład Internecie ma jedną unikalną cechę - słowa, które chcemy przetłumaczyć nie musimy wpisywać w odpowiednie okienko, a wystarczy je zaznaczyć i automatycznie pokazuje się tłumaczenie - podkreśla Mariola Janczy.

Poza tym, jej zdaniem, słowniki dostępne w sieci mają o wiele mniejszą bazę słów i terminów, które tłumaczą.

- Zapewne my także niebawem zdecydujemy się na udostępnienie ABBYY Lingvo x3 w wersji lite z ograniczoną bazą słów w Internecie - mówi Mariola Janczy.

Podkreśla ona, że Abbyy Lingvo wykorzystuje słowniki znanych światowych autorów i wydawnictw takich jak Oxford czy Collins.

- Nasz Słownik zapewnia dokładnych i trafnych tłumaczeń, ponieważ dysponuje bogatymi informacjami leksykalnymi: znaczeniami i formami słów, nagraniami z wymową, przykładowymi zastosowaniami i objaśnieniami. Praca ze słownikiem jest wyjątkowo przyjemna, dzięki wygodnemu interfejsowi i błyskawicznemu wyświetlaniu tłumaczeń - przekonuje Vadim Kosyy.

Słownik w komórce

Wersja do urządzeń mobilnych słownika zachowuje większość funkcji dostępnych w programie dla pecetów i korzysta z tej samej bazy słownikowej. Pewną jej słabością tej wersji jest jednak, że udostępniona jest na dwie platformy Symbiana i Windows Mobile, a wśród użytkowników smart fonów coraz większym uznanie cieszą się iPhone OS i Android.

- Przyglądamy się rynkowi , ale w najbliższej przyszłości nie planujemy wprowadzania słownika dla tych platform, choć na pewno za kilka lat tak się stanie. Obecnie bowiem oceniamy, że to Symbian i Windows Mobile zdominowały rynek smart fonów - mówi Vadim Kosy.

Marek Jaślan

Źródło informacji

Komputer w Firmie
Dowiedz się więcej na temat: słownictwo | firmy | Symbian | firma

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje