Nowa Motorola na horyzoncie, jednak to jeszcze nie X Phone

X Phone ma zmienić rynek smartfonów. Choć jego premiera planowana jest dopiero na połowę maja, już teraz wszyscy uważnie przyglądają się Motoroli i jej nowym gadżetom.

Ostatnie smartfony z serii iPhone nie okazały się rewolucyjne. Przecieki wskazują na to, że również nowy Galaxy S IV nie będzie przełomowy. Choć parametry nowych urządzeń błyskawicznie się poprawiają, lepszy ekran i szybszy procesor coraz mniej zachęcają do wymiany smartfona. Wydawać kilka tysięcy złotych na kolejnego flagowca, by tylko odrobinę zwiększyć wygodę korzystania z telefonu?

Reklama

Larry Page ostatnio tchnął nadzieję we wszystkich fanów nowoczesnych gadżetów, zapewniając, że Google stara się skupiać na prawdziwych rewolucjach. Stwierdził nawet, że firma nie chce ulepszać produktów o kilka procent, ale szuka możliwości poprawienia niektórych rozwiązań tysiąckrotnie. Dyrektor generalny Google’a przyznał, że obecny czas pracy baterii oraz wytrzymałość smartfonów to dziedziny, w których można jeszcze wiele poprawić.

Doniesienia serwisu SmartHouse wskazują na to, że wiele poprawek ma dotyczyć samego oprogramowania, które będzie wyjątkowe dla X Phone’a: "Jego oprogramowanie będzie miało funkcje i możliwości, których próżno szukać w telefonach z serii Galaxy S oraz iPhone’ach. Oprogramowanie jest naprawdę potężne i skupia w sobie usługi Google’a w sposób, w jaki nie udało się tego do tej pory zrobić żadnemu innemu producentowi".

X Phone najprawdopodobniej będzie działał pod kontrolą nowego Androida 5.0. Można być praktycznie pewnym, że kluczowe usprawnienia nie trafią do ogólnego kodu Androida. Google zachowa je tylko dla swoich urządzeń. Podobnie było już np. z funkcją Photo Sphere, umożliwiającą tworzenie 360-stopniowych panoram.

W sieci pojawił się materiał wideo, przedstawiający urządzenie Motoroli oznaczone jako XT912A. Już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to prototyp rewolucyjnego gadżetu, tylko prawdopodobnie kolejny przedstawiciel serii RAZR. Pod maską smartfona z około 4,5-4,7-calowym ekranem znajduje się procesor Snapdragon S4 Pro, 2 GB pamięci RAM oraz bateria o pojemności 2200 mAh.

Sprzęt bez wątpienia nie ma szans w starciu z topowymi modelami konkurencji, jednak może być przeznaczony na rynek chiński, na którym oczekiwania konsumentów nie są tak wygórowane, a priorytetem jest często niska cena. Motorola już w ubiegłym roku zaprezentowała w Państwie Środka specjalną wersję RAZR i MT788. O udziały na tym ogromnym rynku starają się również inni producenci.

Adrian Nowak

komorkomania.pl


Dowiedz się więcej na temat: Motorola | Google | Smartfon | Android

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje