iPhone 5s uratował życie właściciela

Nigdy nie wiadomo, kiedy smartfon może uratować nam życie. Kolejną osobą, która się o tym przekonała, jest pewien Rosjanin.

Słyszeliśmy już, że iPhone potrafi przyjąć kulę lub śrut ratując tym samym życie swojego właściciela. Tym razem model 5s umieszczony w kieszeni kurtki pewnego Rosjanina, zamortyzował uderzenie metalowego pręta, który z impetem wdarł się do samochodu w momencie zderzenia. Znacznie mniej szczęścia miały pozostałe osoby - dwóm nie udało się przeżyć.

Reklama

Dobrze, że te niewielkie gadżety są czasem w stanie zrobić dla nas tak wiele.

Dowiedz się więcej na temat: iPhone 5S | Rosja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje