Czy Samsung Galaxy S6 Edge ma wadę fabryczną?

Wybrane egzemplarze smartfonów Samsung Galaxy S6 Edge mają rzekomo wady fabryczne – donosi serwis Phone Arena. Czy to rzeczywiście prawda? Otrzymaliśmy oficjalny komunikat w tej sprawie od polskiego oddziału firmy Samsung.

Na ekranach nowych urządzeń widać koncentryczne rysy. Phone Arena twierdzi, że nie są one głębokie i przypominają ślady powstałe na skutek intensywnego polerowania. To jednak nie wszystko - egzemplarze z zarysowanymi ekranami nieco inaczej wyświetlają kolory. Na razie nie wiadomo, ilu użytkowników zgłosiło tę wadę oraz skąd mogła się wziąć. W większości przypadków dotyczy ponoć urządzeń kupionych w sieci T-Mobile.

Reklama

Zakrzywienie ekranu S6 Edge rzekomo uzyskuje się na skutek formowania rozgrzanego materiału. Czy to prawda?

Oficjalny komunikat, jaki otrzymaliśmy od Samsunga: "Z uwagi na fakt, że szklana powierzchnia obudowy Galaxy S6 Edge powstaje w specjalnym procesie obejmującym termoformowanie i polerowanie, mogą się na niej znajdować niewidoczne gołym okiem ani w normalnych okolicznościach ślady tego procesu. Ślady polerowania w postaci okręgów można zauważyć tylko przy fotografowaniu urządzenia za pomocą aparatu z silną lampą błyskową o jasności 30-krotnie większej niż natężenie światła w otoczeniu" - Olaf Krynicki rzecznik prasowy Samsung.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje