USA i Chiny porozumiały się w sprawie ZTE

Amerykański regulator rynku telekomunikacyjnego, zapewne za sprawą mediacji prezydenta Trumpa, zniósł 7-letni zakaz uniemożliwiający chińskiemu producentowi smartfonów, ZTE, korzystania z komponentów produkcji z USA - czytamy w "Wall Street Journal"

ZTE oskarżono o nielegalne dostarczanie sprzętu telekomunikacyjnego do Iranu i Korei Północnej, czego konsekwencją są liczne sankcje, w tym całkowity zakaz sprzedawania, a także kupowania podzespołów i gotowych produktów od amerykańskich firm, co praktycznie uniemożliwia kontynuowanie produkcji większości urządzeń. 

Reklama

Chiński ZTE w Stanach Zjednoczonych radzi sobie całkiem nieźle, zajmując czwarte lub piąte (zależnie od kwartału) miejsce w liczbie sprzedanych smartfonów.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje