Toshiba: 3D bez okularów i najcieńszy tablet

Urządzenia, które wyświetlają oraz 3D bez konieczności ubierania specjalnych okularów oraz nowy, najcieńszy na świecie tablet - to propozycje Toshiby na tegoroczną IFĘ.

Na czwartkowej konferencji prasowej przedstawiciele Toshiby zaprezentowali w Berlinie pierwszy na świecie telewizor z ekranem o przekątnej 55 cali z technologią 3D nie wymagającą okularów, tablet o grubości 7 mm oraz pełnym kompletem złącz - USB, HDMI i SD oraz pierwszy w historii firmy komputer typu All-In-One.

Reklama

Na stoisku Toshiby największym zainteresowaniem mediów cieszy się nowy model tabletu, który wyposażono w procesor o taktowaniu 1.2 GHz, 1GB pamięci RAM, dwie kamery o rozdzielczości 5 megapikseli (tylna ) oraz 2 megapiksele (przednia). Urządzenie działa pod kontrolą Androida Honeycomb w wersji 3.2. Jednak to, co wydaje się być w nim najbardziej kuszące to obecność pełnego kompletu złącz. Znajdziemy tu bowiem micro-USB, micro-SD, micro-HDMI oraz - standardowo - port dokujący.

Według zapewnień producenta urządzenie ma pracować na baterii do 8 godzin przy pełnym obciążeniu (np. podczas oglądania filmów). Jest to bardzo dobry wynik, a kiedy dodamy do niego wyważony design oraz przyjemne odczucia jakie towarzyszyły nam podczas jego testowania na targach, uznać możemy, że jest to sprzęt, który może znaleźć spore grono odbiorców. Jest on lekki, pewnie leży w dłoni, a funkcje systemu działają płynnie. Czy nasze spostrzeżenia potwierdzą się w rękach użytkowników - okaże się za jakiś czas. Obecnie nie znamy ceny nowego tabletu Toshiby.

Kilka słów należy się również telewizorowi ZL2. Model 55ZL2 ma ekran o przekątnej 139 cm (55") i nie wymaga okularów do uzyskania efektu 3D. Ponadto 55ZL2 to pierwszy na świecie telewizor do użytku domowego wyposażony w ekran o poczwórnej rozdzielczości Full HD (tzw. Quad Full HD). Dzięki niemu obraz 3D może być oglądany przez dużą grupę widzów, a dodatkowo wyświetlacz prezentuje obrazy 2D w rozdzielczości czterokrotnie wyższej niż Full HD.

Efekt trójwymiarowości nie robi wprawdzie aż tak dużego wrażenia jak można byłoby się spodziewać, ale z pewnością wielu osobom się spodoba. Sama jakość wyświetlanego materiału jest natomiast niezwykle pozytywnym zaskoczeniem i potwierdza, że projektując ten model nie zapomniano o tradycyjnym obrazie 2D.

Wszystko wskazuje na to, że Toshiba obiera kurs na urządzenia z Glass Free 3D i już na początku radzi sobie z tym całkiem nieźle.

Dowiedz się więcej na temat: toshiba | tablet

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje