Testujemy komórkę Toma Cruise'a - N93

Czy za telefon Toma Crusie'a z filmu "Mission: Impossible III" warto zapłacić prawie 3 tys. złotych? Oto jeden z pierwszych w Polsce testów ekskluzywnego modelu Nokia N93.

We wrześniu tego roku firma Nokia zaprezentowała w Polsce urządzenie, które opracowano z wykorzystaniem platformy Symbian Series 60 3rd Editio. Nowy model fińskiego producenta to Nokia N93. Kiedy zbierałem informacje na temat tego telefonu, jeden z moich znajomych poinformował mnie, że jest to duży, połamany klocek. Na początku nie wiedziałem o co mu chodzi, ale po przeprowadzonym teście przyznaję mu rację. A dlaczego? O tym przeczytacie w dalszej części testu.

Reklama

Co jest w pudełku

Przy zakupie tego urządzenia powinniśmy otrzymać: telefon, ładowarkę, kabel do telewizora, etui materiałowe, zawieszkę skórzaną, przejściówkę do ładowarki, kabel USB, słuchawki, płytę CD, kartę pamięci 128 MB w standardzie, kartę gwarancyjną oraz instrukcję obsługi.

Wygląd zewnętrzny

Nokia N93 działająca w sieciach UMTS, GSM 900/1800/1900, to naprawdę potężnie i solidnie zbudowany "klapkowiec", o długości 118 mm, grubości 28 mm, szerokości 55,5 mm i wadze 180 gramów. Po rozłożeniu klapki telefon ma długość aż 202 mm. Urządzenie posiada bardzo przyzwoity wyświetlacz QVGA (240 x 320 pikseli) o przekątnej 2,4 cala i 262 144 kolorach. W ramie wyświetlacza znajduje się jedna z dwóch kamer cyfrowych w tym modelu, tzw. "kamera pomocnicza". To z pewnością wyróżnia N93 od innych telefonów. Nie możemy się również "przyczepić" do klawiatury, której klawisze są ułożone w dostatecznej odległości, co daje nam możliwość swobodnego pisania SMS-ów. Oprócz tego Nokia N93 posiada joystick oraz klawisze pomocnicze. Po lewej stronie, na boku obudowy, znajduje się wejście na: ładowarkę, zestaw słuchawkowy, karty pamięci; lampa błyskowa oraz główna kamera cyfrowa, dzięki której możemy robić zdjęcia o rozdzielczości 2048x1536 pikseli. Nokia N93 ma pewną wadę związaną z zaślepkami zakrywającymi wejście na zestaw słuchawkowy i obiektyw kamery cyfrowej. Otóż są one tak małe, że po odczepieniu możemy je po prostu zgubić. Po prawej stronie tego urządzenia, zupełnie na boku, znajdziemy specjalny klawisz lampy błyskowej, a także klawisz trybu kamery, za pomocą którego można szybko przełączać tryby robienia zdjęć i nagrywania wideo. Na samej górze, po prawym boku od głównej kamery urządzenia, umieszczony został klawisz do zoomu. Nokia N93 posiada trzykrotny zoom optycznym i dwudziestokrotny zoom cyfrowy. Na samym dole telefonu znajdziemy otwór na pasek. Jednak najbardziej wyróżniającą zewnętrzną częścią w tym telefonie, jest obracająca się klapa wyświetlacza (główka) o 160 stopni, w prawie każdym możliwym kierunku.

Wszystko, co powinna mieć nowoczesna komórka

Nokia N93 posiada w sobie wszystko to, co powinna mieć nowoczesna superkomórka. Menu Nokii N93 podzielone jest na dwanaście standardowych działów:

Wiadomości - ten telefon ma możliwość odbierania oraz wysyłania wszystkich dostępnych wiadomości na rynku. Począwszy od MMS-ów, EMS-ów czy SMS-ów, a skończywszy na e-mailach, wiadomościach grupowych czy tez video MMS-ach. Nie znalazłem tutaj żadnych funkcji specjalnie wyróżniających go od innych Nokii.

Kontakty (spis telefonów) - byłem mile zaskoczony kilkoma ciekawostkami wprowadzanymi do najnowszych telefonów fińskiego producenta. Przy dodawaniu nowego kontaktu, oprócz standardowego wpisywania imienia i nazwiska, firmy, stanowiska itp., mamy możliwość dodania: elementu graficznego do połączenia wideo, numeru pagera oraz numeru telefonu internetowego. Z każdym kontaktem mogę połączyć się głosowo, wideo lub z opcją NIM (o tym w dalszej części testu). Mam również możliwość stworzenia duplikatu dowolnego kontaktu z mojego spisu telefonów. Innych, niestandardowych rzeczy nie zauważyłem.

Dowiedz się więcej na temat: klawisz | kamera | radio | kamery | urządzenie | UMTS | pliki | telefon | wideo | Nokia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje