Internet wolniejszy niż w umowie? To norma!

1/4 użytkowników internetu w Unii Europejskiej narzeka na jakość świadczonych usług. Głównym problemem jest niezgodna z umowa prędkość połączenia. Komisja Europejska wzywa regulatorów do kontroli operatorów.

Z najnowszego badania Eurobarometru wynika, że 25 proc. badanych stwierdziło, iż prędkość pobierania/wysyłania danych przez internet jest niezgodna z warunkami określonymi w podpisanych przez nich umowach. Jedna trzecia ankietowanych potwierdziła występowanie przerw w połączeniach internetowych.

Reklama

Zgodnie z nowymi przepisami unijnymi, które mają zastosowanie od 25 maja 2011 r., dostawcy usług zobowiązani są do przekazania klientom - przed podpisaniem umowy - wyczerpujących i szczegółowych informacji dotyczących minimalnego poziomu jakości usług, określających m.in. rzeczywistą przepustowość łącza oraz jej ewentualne ograniczenia. Komisja analizuje obecnie kwestię przepustowości łączy szerokopasmowych i inne kwestie związane z przejrzystością i jakością usług.

- Konsumenci dali nam wyraźnie do zrozumienia, że przepustowość łączy internetowych i jakość usług są dalekie od tego, co im obiecano. Organy krajowe muszą podjąć odpowiednie działania, które zmuszą operatorów do przestrzegania nowych przepisów UE zobowiązujących ich do zachowania przejrzystości w odniesieniu do przepustowości łączy i jakości usług. Jeżeli działania te okażą się niewystarczające, podejmiemy dalsze działania w postaci bardziej nakazowych zaleceń, a w razie konieczności rozważymy wprowadzenie nowych przepisów prawnych - mówi Neelie Kroes, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej odpowiedzialna za agendę cyfrową.

Badanie wykazało również, że obywatele UE są zaniepokojeni kwestią ochrony danych - 88 proc. respondentów stwierdziło, że chcieliby zostać poinformowani, jeżeli ich dane osobowe przechowywane przez dostawcę usług telekomunikacyjnych miałyby zostać utracone, skradzione lub w jakikolwiek sposób zmienione. Zgodnie z nowymi przepisami, operatorzy telekomunikacyjni i dostawcy internetu zobowiązani są do podjęcia rygorystycznych środków bezpieczeństwa w celu ochrony nazwisk, adresów poczty elektronicznej oraz numerów kont bankowych swoich klientów, a także w celu ochrony danych dotyczących wszystkich rozmów telefonicznych wykonywanych przez klientów i odwiedzanych przez nich stron internetowych.

Zgodnie z nowymi przepisami, w przypadku naruszenia zasad bezpieczeństwa i/lub utraty bądź kradzieży danych osobowych operatorzy zobowiązani są do bezzwłocznego poinformowania organów ochrony danych i samych klientów.

Badanie dotyczące korzystania przez gospodarstwa domowe ze środków łączności elektronicznej przeprowadzono między 9 lutego a 8 marca 2011 r. na podstawie próby obejmującej 27 tys. gospodarstw reprezentatywnych dla wszystkich mieszkańców UE.

Dowiedz się więcej na temat: internet

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje