67 proc. konsumentów nie zabezpiecza swoich telefonów hasłem

Firma Sophos opublikowała wyniki badania przeprowadzonego przez TNS, niezależną grupę zajmującą się badaniami rynku. Wynika z niego, że prawie jedna czwarta konsumentów (22 proc.) zgubiła telefon komórkowy w przeszłości, a kolejne 12 proc. straciło telefon w wyniku kradzieży, aż 67 proc. badanych nie ma też na komórkach hasła w celu ochrony danych.

60 proc. badanych uznało, że kradzież lub zgubienie urządzenia to największe zagrożenie dla bezpieczeństwa urządzeń mobilnych, jednak tylko 57 proc. osób posiada zabezpieczenie hasłem nawet na laptopach, a 18 proc. przyznaje się do używania tego samego hasła do wszystkiego.

Reklama

Utrata urządzeń mobilnych, poza tym, że dotyka bezpieczeństwa danych konsumentów, to również rosnący problem dla przedsiębiorstw, ponieważ coraz częściej używamy jednego urządzenia do pracy i zadań osobistych. W rzeczywistości użytkownicy są jednym z najsłabszych ogniw w bezpieczeństwie organizacji.

- Coraz więcej ludzi wykorzystuje osobiste laptopy, smarfony i tablety do pracy zdalnej. Mimo że przyczynia się to do poprawy wydajności i innowacyjności w firmie, istotne jest, aby zadbać o kwestie bezpieczeństwa urządzeń mobilnych już teraz, zanim będzie za późno - powiedział James Lyne, kierownik ds. strategii technologii w Sophos. Jeśli niezabezpieczony osobisty laptop pracownika wpadnie w niepowołane ręce, bardzo łatwo będzie można uzyskać dostęp nie tylko do informacji osobistych, ale także do jakichkolwiek dokumentów związanych z pracą zapisanych na dysku laptopa, a nawet wykorzystać komputer do połączenia się z siecią firmową - dodał Lyne.

Urządzenia mobilne zrewolucjonizowały sposób przechowywania, przesyłania i dostępu do informacji. Aby poradzić sobie ze zwiększonym ryzykiem utraty danych jakie niosą urządzenia przenośne, firmy muszą zagwarantować wsparcie dla wielu platform - szerokiej gamy systemów operacyjnych, za pośrednictwem których użytkownicy uzyskują dostęp do danych firmowych.

Rozpowszechnienie smartfonów i tabletów, oraz różnice w systemach operacyjnych zainstalowanych na tych urządzeniach oznacza, że ryzyko potencjalnego ataku jest większe niż kiedykolwiek wcześniej. Firmy muszą więc wdrożyć politykę bezpieczeństwa, która zapewni ochronę sensytywnych danych, niezależnie od tego, jakie urządzenie ma do nich dostęp.

- Większość wycieków danych z urządzeń mobilnych ma miejsce głównie z powodu zaniedbania podstawowych zasad bezpieczeństwa: brak hasła lub słabe hasło, brak szyfrowania danych, phishing lub inne ataki socjotechniczne - kontynuje Lyne. Jeśli urządzenia są wykorzystywane w celach służbowych, ważne jest, aby zespoły IT miały nad nimi podstawową kontrolę. Upewniając się, że urządzenia w przypadku zaginięcia mogą być w każdej chwili zdalnie wyczyszczone, firmy mogą zminimalizować ryzyko wycieku danych.

Dowiedz się więcej na temat: proca | telefon | hasło

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje