Telia traci

Zysk operacyjny Telii - największego skandynawskiego teleoperatora - był w drugim kwartale niższy od oczekiwań - informuje Agencja Reutera. Spółka zapewniła jednak, że w dalszej części roku zysk powinien wzrosnąć.

Akcje Telii spadły do 47,3 koron z 51 koron na zamknięciu w środę. "Spodziewamy się, że w dalszej części roku wzrost sprzedaży i zysku będzie kontynuowany" - napisała w komunikacie prezes spółki Marianne Nivert.

Reklama

Telia podała, że zysk EBITDA wzrósł w drugim kwartale do 3,0 miliarda koron szwedzkich (295 milionów dolarów). Analitycy prognozowali, że wyniesie 3,4 miliarda koron. Natomiast przychody ze sprzedaży wyniosły 14,2 miliarda koron wobec prognozowanych 13,97 miliarda. Zysk po uwzględnieniu elementów finansowych sięgnął 909 milionów koron, podczas gdy analitycy liczyli na 439 milionów koron.

Spółka nie przedstawiła żadnych prognoz dotyczących rozwoju rynku telefonii komórkowej w Szwecji. Zgodnie z nowym prawem, które wchodzi w życie we wrześniu, użytkownicy telefonów komórkowych będą mogli zmieniać operatorów zachowując dotychczasowy numer telefonu. Telia prowadzi obecnie rozmowy na temat fuzji z fińską Sonerą i duńskim TDC. Jednak problemy z ustaleniem właściwej wyceny opóźniają zawarcie transakcji, a nawet mogą doprowadzić do zerwania rozmów, wynika z informacji uzyskanych przez agencję Reuters.

W drugim kwartale marża zysku EBITDA Telii spadła do 21,2 procent z 21,7 procent, podczas gdy w przypadku jej szwedzkich rywali Tele2 i Europolitan nie przestaje rosnąć. W swoim kwartalnym raporcie Telia nie przedstawiła również zamiarów wobec Netii, w której posiada 48 procent. Wcześniej polski operator informował, że aby przetrwać do 2003 roku potrzebuje 350 milionów dolarów.

Dowiedz się więcej na temat: procent

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje