Tele2 chce skarżyć TP SA

Operator telekomunikacyjny Tele2 zamierza zaskarżyć do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz sądu praktyki Telekomunikacji Polskiej SA, która odmawia przyjęcia od klientów Tele2 wniosków o preselekcję, co - zdaniem Tele2 narusza prawo telekomunikacyjne.

"Telekomunikacja Polska SA odmawia uznania wniosków dostarczonych za naszym pośrednictwem i bezpodstawnie twierdzi, że zlecenia powinny zostać dostarczone osobiście przez abonentów" - powiedział podczas czwartkowego spotkania dyrektor generalny Tele2 w Polsce Fredrik de Lerigon.

Reklama

Domyślnie operatorem połączeń międzystrefowych i międzynarodowych wszystkich klientów TP SA jest sama TP SA, ale prawo telekomunikacyjne daje możliwość wyboru innego operatora.

"TP przyjmuje zlecenia preselekcji, jednak w przypadku Tele2 dokumenty przesłane przez tę spółkę były wysłane na nazwisko prezesa spółki Marka Józefiaka, a nie odpowiedniego biura obsługi klienta, co uniemożliwiałoby przyznanie preselekcji w ustawowym terminie 14 dni" - powiedziała PAP dyrektor departamentu TP SA ds. współpracy z regulatorem Grażyna Piotrowska-Oliwa.

Poinformowała, że ponadto Tele2 wysłało do TP SA kopie, a nie oryginały wniosków o preselekcje, co dyskwalifikuje je z prawnego punktu widzenia. "Mogę tylko wyrazić oburzenie kłamstwami Tele2" - powiedziała Piotrowska-Oliwa. "Nasze stanowisko jest zgodne z prawem. TP SA nie zamierza go zmienić. Zasada przyznawania preselekcji jest zgodna z obowiązującymi przepisami" - dodała.

Rzecznik Tele2 Karol Wieczorek podał z kolei, że TP SA często nie potrafi stwierdzić, czy wniosek abonentów był oryginałem, czy kopią, gdyż zazwyczaj odsyła korespondencję od Tele2 bez otwierania.

Dowiedz się więcej na temat: Orange Polska S.A. | prawo telekomunikacyjne | tele2

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje