Skradziony telefon w bigosie

Pomysłowość złodziei nie zna granic. Udowodniła to ostatnio jedna z mieszkanek Gorzowa, która postanowiła ukryć kradziony telefon w... bigosie

W sobotę (12.01.08) wieczorem młodzi gorzowianie w wieku 22 i 21 lat zaczepili innego 21-letniego mieszkańca, któremu skradli telefon komórkowy. Ten powiadomił policję, której udało się złapać złodziejaszków.

Reklama

Okazało się, że przestępcy sprzedali skradziony telefon 30-letniej kobiecie, która do zakupu nie chciała się przyznać. Gdy policjanci zaczęli szukać telefonu w jej mieszkaniu, przyznała się, że telefon komórkowy schowała do stojącego na balkonie garnka ze świeżo ugotowanym bigosem.

Mężczyznom grozi kara do 12 lat więzienia, a kobiecie 5 lat za paserstwo.

Dowiedz się więcej na temat: telefon

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje