Nokia ma swojego iPhone'a

Nokia ma swoją odpowiedź na iPhone'a - 5800 XpressMusic. Dotykową komórkę pokazano światu w Londynie. Portal INTERIA.PL był na miejscu.

Nokia jest gotowa rzucić wyzwanie iPhone'owi oraz telefonom dotykowym produkcji HTC i Samsunga. Bronią w walce na telefony z dotykowym interfejsem będzie Nokia 5800 XpressMusic, wcześniej określana jako Tube. O fińskim konkurencie dla smartfona Apple mówiło się od dłuższego czasu. Telefon po raz pierwszy zobaczyliśmy w filmie "Mroczny rycerz". Wtedy posługiwał się nim Morgan Freeman - 2 października mogliśmy go samemu sprawdzić w akcji.

Reklama

Kwestia dotyku

W marcu 2007 roku, dwa miesiące po pierwszym pokazie telefonu iPhone , Hannu Nieminen, szef dywizji Insight and Innovation, swoistego rodzaju thinktanku firmy Nokia, żartował, że jego firma nie wypuści na rynek telefonu z dotykowym interfejsem dopóki, dopóty nie zostanie przygotowany łatwy i intuicyjny interfejs dotykowy. Taki, który sprawi, że będziemy mogli swobodnie posługiwać się telefonem. Najwyraźniej ten czas przyszedł.

Minęło wiele czasu od tej wypowiedzi - na rynku pojawił się m.in. Touch Diamond HTC, Samsung Omnia oraz T-Mobile G1 na systemie mobilnym Android autorstwa Google. Nikomu jednak nie udało się pokonać interfejsu multi-touch, z którego słynie iPhone.

Nie miało to jednak większego znaczenia - kolejne telefony z interfejsem dotykowym były kwestią czasu. Nokia wbrew pozorom nie ma w tej materii dużego doświadczenia. Oprócz wydanego na początku 2005 roku smartfona Nokia 7710, potentat komórek zasadniczo unikał dotyku. Do teraz.

Wyzwanie dla iTunes

Tube ma być komórką ze średniej półki, która cenowo stawi czoła iPhone'owi oraz innym dotykowym telefonom. Jego sugerowana cen a detaliczna wyniesie 279 euro.

Nie przez przypadek zdecydowano się na start z pierwszym telefonem dotykowym pod marką telefonów muzycznych XpressMusic. Podobnie jak iPhone oraz iPody promują iTunes, tak Nokia 5800 XpressMusic ma być głównym ambasadorem usługi Comes with Music.

Comes with Music pozwala na zakup telefonu wraz z dostępem do tracków muzycznych ze sklepu Nokia Music Store. Użytkownik będzie mógł przez rok ściągnąć dowolną liczbę utworów. Po okresie 12 miesięcy klient będzie mógł zachować wszystkie ściągnięte tracki. Pierwszym rynkiem na którym zadebiutuje Comes with Music będzie Wielka Brytania Tak oto Nokia rzuca podwójne wyzwanie Apple - zarówno w segmencie telefonów, jak i w cyfrowej dystrybucji muzyki. Czy z sukcesem?

Dowiedz się więcej na temat: wideo | wyzwanie | iphone | Nokia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje