Neostrada TP zaatakuje kablówki

Na polskim rynku internetowym robi się coraz ciekawiej. W tym roku Telekomunikacja Polska planuje zaoferować nową ofertę, która ma być odpowiedzią na szybki internet oferowany przez sieci telewizji kablowej.

- Kablówki to nasz główny konkurent, jeśli chodzi o dostęp do internetu. W dużych aglomeracjach mają przewagę, jednak nie zamierzamy odpuszczać - zapowiada w rozmowie z dziennikiem "Parkiet" Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej. W tym roku TP ma zaoferować ofertę, która będzie prawdziwą odpowiedzią na działania sieci kablowych.

Reklama

Przypomnijmy, że największy operator stacjonarny jesienią wprowadził do swojej oferty łącza o prędkości 20 Mb/s, w cenie około 160 zł miesięcznie (przy umowie na czas określony). To jednak wciąż słaby wynik biorąc pod uwagę, że UPC Polska czy Aster oferują już internet o prędkości do 120 Mb/s.

Jednocześnie od kilku miesięcy Telekomunikacja Polska kusi klientów także telewizją, z której korzysta już około 300 tys. abonentów. Dzięki temu operator staje się interesującą alternatywą dla sieci kablowych oferując kilka usług w pakiecie (np. telewizja + internet + telefon).

- Kablówki mają sieć, która pozwala im świadczyć szybszą usługę, i nie muszą jej udostępniać konkurencji. Dlatego mogą inwestować bez obaw o rentowność. Usługą, którą staramy się konkurować, jest telewizja, ale aby ją świadczyć, potrzebujemy szybszych łączy, o przepustowości nie 2 Mb/s, ale np. 6 Mb/s i więcej - przyznaje prezes Telekomunikacji Polskiej i dodaje, że w wielu miejscach rozpoczął się już proces modernizacji łączy.

Największy operator telefonii stacjonarnej planuje także łączyć komórki z dostępem do internetu w technologii CDMA oraz usługę telewizji satelitarnej z internetem bezprzewodowym .

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje